Parafia opublikowała listę. 25 grobów do likwidacji. Oburzenie w sieci

Parafia NSPJ i św. Jana Bosko w Katowicach opublikowała listę miejsc pochówku przeznaczonych do likwidacji z powodu braku opłat. Na wykazie znalazły się groby osób zmarłych w latach 1982–1986. Wśród nich jest m.in. mogiła 13-letniego chłopca, ale także osób związanych z Uniwersytetem Śląskim.

25 grobów przeznaczonych do likwidacji25 grobów przeznaczonych do likwidacji
Źródło zdjęć: © Parafia NSPJ i św. Jana Bosko w Katowicach, Wikimedia Commons
Danuta Pałęga

Podczas inwentaryzacji cmentarza parafia ustaliła, że w przypadku części grobów od ponad 20 lat nie uiszczano opłat za ich dalsze utrzymanie. Na opublikowanej liście znalazło się 25 grobów. Najwcześniejsze terminy opłat przypadają na 2002 r. W przypadku części mogił terminy upłynęły w kolejnych latach – ostatni wskazany na liście to 2006 r.

Parafia zwróciła się do osób zainteresowanych o podjęcie decyzji dotyczącej dalszego losu grobów. Zgodnie z zamieszczoną informacją, jeśli w ciągu trzech miesięcy od 1 października 2026 r. nie zostanie zgłoszona osoba zainteresowana danym miejscem, groby mogą zostać zlikwidowane i przeznaczone pod kolejne pochówki.

Wśród nich grób 13-letniego Marka

Na liście znalazły się osoby w różnym wieku. Jednym z najmłodszych jest Marek Chmiel, który zmarł w 1985 r., mając zaledwie 13 lat. Jego mogiła zachowała się do dziś i – jak wynika ze zdjęć – znajdują się na niej nagrobek oraz znicze.

Wśród osób, których mogiły zostały wskazane do likwidacji, są m.in. Piotr Chachuła, Julia Kopiec, Gertruda Krzoska, Antoni Goździak, Józef Wostrzał czy Józef Nowak. Najstarszą osobą na liście jest Elżbieta Flak, która miała 99 lat.

Grób 13-letniego Marka Chmiela
Grób 13-letniego Marka Chmiela © ecmentarze.pl
Grób Elżbiety Flak
Grób Elżbiety Flak © ecmentarze.pl

Co istotne, nie wszystkie wskazane miejsca wyglądają na zapomniane czy opuszczone. Na części grobów znajdują się znicze, kwiaty i inne oznaki pamięci. Niektóre mogiły są również w stosunkowo dobrym stanie. Internauci są oburzeni wpisem parafii.

Grób profesora Uniwersytetu Śląskiego

Szczególną uwagę zwraca mogiła 32-letniej Barbary Odoń-Staszków, pochowanej wraz z rodzicami. Na nagrobku widnieją nazwiska Barbary, jej matki Ewy oraz ojca – Michała Staszkowa, profesora prawa. Kobiety zmarły miesiąc po sobie w 1985 roku.

Grób Barbary Odoń-Staszków i jej rodziców zostanie zlikwidowany. W tej mogile spoczywa także profesor prawa Michał Staszków
Grób Barbary Odoń-Staszków i jej rodziców zostanie zlikwidowany. W tej mogile spoczywa także profesor prawa Michał Staszków © ecmentarze.pl

Michał Staszków (1929–1992) był prawnikiem i profesorem nauk prawnych. Specjalizował się m.in. w prawie rzymskim, cywilnym, wynalazczym i patentowym. Był profesorem zwyczajnym Uniwersytetu Śląskiego oraz dwukrotnie pełnił funkcję dziekana Wydziału Prawa i Administracji – w latach 1970–1971 oraz 1976–1978. Potwierdzają to również materiały samego Uniwersytetu Śląskiego.

Staszków należał do osób, które współtworzyły środowisko naukowe katowickiego wydziału prawa. Był jednym z pierwszych wykładowców prawa rzymskiego na powstałym w 1968 r. Uniwersytecie Śląskim. Jego córka Barbara Odoń-Staszków również była związana z Uniwersytetem Śląskim.

Wybrane dla Ciebie