Polak deportowany. Wpadł na Wyspach. Okropne, co miał zrobić z kolegami

Dawid H. został deportowany z Wielkiej Brytanii do Polski i tymczasowo aresztowany. Do zbrodni doszło 22 czerwca 2025 r. Strażacy zostali wezwani do pożaru w budynku mieszkalnym w Bielsku-Białej. Po ugaszeniu ognia odkryli zwłoki Przemysława S. Sekcja i ustalenia śledczych wykazały liczne obrażenia głowy, klatki piersiowej oraz brzucha. Ogień miał posłużyć do zatarcia śladów.

Deportowany z Wielkiej Brytanii 36-latekDeportowany z Wielkiej Brytanii 36-latek
Źródło zdjęć: © Lubelska Policja, Pixabay
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Do zabójstwa doszło 22 czerwca 2025 r. w jednym z domów wielorodzinnych w Bielsku-Białej.
  • Po pożarze mieszkania strażacy znaleźli ciało 50-letniego Przemysława S.
  • Podejrzanemu grozi kara dożywotniego więzienia.

Śledztwo w sprawie zabójstwa w Bielsku-Białej

Policja i prokuratura ustaliły, że w sprawę mogą być zamieszane trzy osoby. Dwóch podejrzanych zatrzymano krótko po zdarzeniu. Krzysztof B., który ma obecnie 30 lat, oraz rok starszy Jan B. przyznali się do udziału w zabójstwie ze szczególnym okrucieństwem. Obaj odpowiadają przed bielskim sądem okręgowym, a ich proces nadal trwa.

Trzeci podejrzany, Dawid H., opuścił Polskę. Śledczy ustalili, że mężczyzna przebywa w Wielkiej Brytanii, dlatego zwrócili się do tamtejszych władz o jego zatrzymanie. Doszło do niego w lutym w Manchesterze. Po zakończeniu procedury deportacyjnej 36-latek został przekazany polskim organom ścigania.

Co dalej z podejrzanym?

Po przyjeździe do Polski Dawid H. został tymczasowo aresztowany. Prokuratura planuje jego przesłuchanie oraz kolejne czynności procesowe.

Po jego przesłuchaniu zostaną wykonane niezbędne czynności dowodowe zmierzające do sformułowania aktu oskarżenia – przekazała Małgorzata Moś-Brachowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej.

Podejrzanemu może grozić dożywotnie pozbawienie wolności. Na tym etapie postępowania prokuratura ma zgromadzić materiał dotyczący jego roli w zdarzeniu. Sprawy Krzysztofa B. i Jana B. są już prowadzone przed sądem, natomiast wobec Dawida H. trwają czynności zmierzające do przygotowania aktu oskarżenia.

Wybrane dla Ciebie