Polak jechał hulajnogą. Skończył w więzieniu. Doniesienia z Niemiec

33-letni Polak został ciężko ranny po upadku z hulajnogi elektrycznej w niemieckim Unna. Policjanci ustalili, że mężczyzna miał 1,6 promila alkoholu, był pod wpływem narkotyków, a dodatkowo ciążył na nim nakaz aresztowania.

Polak wpadł w Niemczech.Polak wpadł w Niemczech.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Ajdin Kamber kamberajdin@gmail.com
Mateusz Domański

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę około godz. 1.30 przy Unnaer Strasse w dzielnicy Unna-Massen.

33-letni Polak bez stałego miejsca zamieszkania jechał hulajnogą elektryczną chodnikiem w kierunku Kleistrasse. Z nieustalonych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem i upadł. Doznał poważnych obrażeń i został przewieziony do szpitala.

Na miejsce policję wezwał świadek zdarzenia. Podczas sprawdzania danych funkcjonariusze ustalili, że wobec 33-latka wydano nakaz aresztowania.

Mężczyzna nie był w stanie uiścić wymaganej kwoty, dlatego po zakończeniu leczenia został przewieziony bezpośrednio do zakładu karnego.

Tyle wydmuchał Polak

Na tym jednak nie koniec. Badanie wykazało, że Polak prowadził hulajnogę pod wpływem alkoholu oraz środków odurzających. Miał 1,6 promila alkoholu.

Mężczyzna nie potrafił też przedstawić dowodu, że hulajnoga należała do niego. Policjanci zabezpieczyli pojazd.

Wybrane dla Ciebie