Posłanka dała popis. Wyciągnęła telefon i... "Zdradziła ją tapeta"
Dziennikarze próbowali porozmawiać z posłanką Suwerennej Polski Aleksandrą Łapiak na temat jej niewielkiej aktywności w parlamencie. Gdy reporterzy "Gazety Wyborczej" i TVN zbliżyli się do niej, to natychmiast wyciągnęła telefon. Aż trudno uwierzyć w to, co wymyśliła.
Źródło zdjęć: © Twitter