"Ratuje własne życie". Zostanie rozliczony? Takie słowa o Putinie

Gen. Roman Polko ocenił w programie "Kropka nad i" na antenie TVN24, że Rosja stara się przestraszyć Europę i zmusić do zastopowania wspierania Ukrainy. Jednocześnie uważa, że rosyjski zbrodniarz obawia się społeczeństwa. – Putin w tej chwili ratuje własne życie – mówił były szef GROM.

Władimir Putin zostanie rozliczony?Władimir Putin zostanie rozliczony?
Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor#8523328
Mateusz Kaluga

Zdaniem emerytowanego wojskowego rosyjski przywódca zaszedł tak daleko, że wycofanie się z wojny mogłoby oznaczać dla niego poważne konsekwencje.

Putin w tej chwili ratuje własne życie, bo poszedł już tak daleko, że nie może się wycofać. Tak jak Netanjahu, on doskonale wie, że kiedy zakończy się wojna, to przyjdzie dla niego czas rozliczeń – mówił Polko na antenie TVN24 w programie "Kropka nad i".

Polko podkreślił, że bilans wojny z Ukrainą nie jest korzystny dla Rosji. Zwrócił uwagę na wysokie koszty gospodarcze oraz liczbę ofiar. Według generała konflikt, który miał potrwać kilka tygodni, wszedł już w piąty rok, a rosyjskie społeczeństwo może w przyszłości domagać się odpowiedzialności za jego skutki.

Roman Polko przekonuje, że Putin boi się własnego społeczeństwa, a mieszkańcy wielkich miast w Rosji nie potrzebują wojny.

Generał skomentował również cele w zachodniej Ukrainie, tuż przy granicy z Polską. We wtorek rosyjski dron uderzył kilometr od przejścia granicznego, a m.in. w Lublinie zawyły syreny alarmowe.

Przede wszystkim chce uderzyć w węzeł komunikacyjny. Chce doprowadzić do takiej sytuacji, żeby Europa przestraszona i Europa sparaliżowana, także przez te wąskie gardła, jakimi są trasy dostaw do Ukrainy, po prostu przestała wspierać Ukrainę – mówił w "Kropce nad i".

Według byłego szefa GROM Putin skupia się na atakach z powietrza, bo chce pokazać społeczeństwu, że "państwo walczy z całym NATO, co ma usprawiedliwić kolejną mobilizację".

Wybrane dla Ciebie