Taki patent w pociągu. Polacy reagują. Ale poruszenie

Po sieci niesie się zdjęcie wykonane w austriackim pociągu. Za sprawą udostępnienia na profilu "Kolej na Podróż", wywołało ono spore poruszenie w Polsce. Opinie ws. jednoosobowych kabin są podzielone.

Zdjęcie z wnętrza austriackiego pociągu.Zdjęcie z wnętrza austriackiego pociągu.
Źródło zdjęć: © Wikimedia | Mark Smith
Mateusz Domański

"Mini kabiny jednoosobowe przypominające kapsuły w hotelach kapsułowych kursujące w pociągach Nightjet nowej generacji. To konkretne zdjęcie zostało zrobione w pociągu Hamburg - Wiedeń" - takie słowa zamieszczono pod fotografią z austriackiego pociągu. Post został opublikowany przez facebookowy profil "Kolej na Podróż".

Pojawiło się mnóstwo reakcji i komentarzy. Śmiało można stwierdzić, że rozwiązanie zastosowane przez Austriaków wywołało spore poruszenie wśród Polaków.

"To jest wszystko, o czym marzyłam za każdym razem, kiedy jechałam pociągiem sypialnym: własne, zamykane miejsce. Niczego więcej nie potrzebuję. Gdyby tak można było zawsze i wszędzie podróżować, to byłby to szczyt rozkoszy", "Zaraz w Polsce ktoś kupi i będzie wynajmował jako mikrokawalerki", "Kapsułka jest komfortowa, polecam", "No nie, w takiej trumnie na pewno bym nie chciała jechać, mam klaustrofobię", "Nasze sypialne lepsze", "Ileż to uroku podróży zabiera taka izolacja. Nie to co przygoda w otwartym wagonie", "Rewelacja! W nocnym pociągu zależy mi przede wszystkim na intymności. Jeździłabym!", "Tragedia, jak w trumnie. Jak podczas wielogodzinnego rezonansu magnetycznego. Horror, nie podróż" - czytamy.

"Mini Cabins". Co znajdziesz w środku?

Zamykane "kapsuły" do spania zostały stworzone dla osób jadących samotnie, które nie chcą współdzielić klasycznego przedziału. Kabina ma około 190 × 63,5 × 90 cm, łóżko, lampkę, stolik, lustro, schowki, sterowanie oświetleniem, gniazdka/ładowanie oraz dostęp do Wi-Fi. Otwiera i zamyka się ją kartą NFC. Obok znajdują się osobne zamykane schowki na bagaż i but

To nie jest wagon sypialny w tradycyjnym sensie. Mini Cabins znajdują się w wagonach kuszetkowych. W nowym Nightjecie są trzy takie wagony, a każdy z nich ma 28 kapsuł oraz trzy klasyczne czteroosobowe przedziały kuszetkowe. W toalecie czy pod prysznicem nie jesteś więc "u siebie" - toalety i umywalnie są wspólne w wagonie. Prywatną łazienkę mają droższe przedziały sypialne Comfort/Comfort Plus.

Ciekawostka: dwie kapsuły znajdujące się obok siebie na tym samym poziomie można połączyć małym przesuwanym przejściem, jeśli jadą dwie osoby razem. W cenę Mini Cabin wchodzi też woda i proste śniadanie.

Wybrane dla Ciebie