"Ukrainę postanowiono oślepić". Niemiecka prasa uderza w Trumpa

Ograniczenie Ukrainie dostępu do amerykańskich systemów i danych wywiadowczych wywołało krytyczne komentarze w niemieckich mediach – informuje PAP. Dziennikarze apelują, by Europa przyspieszyła budowę własnych zdolności obronnych i technologicznych.

Donald TrumpDonald Trump
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | TOM BRENNER / POOL
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • "Die Welt" ocenił, że Europa nie ma dziś równoważnej alternatywy dla systemu Starlink ani wystarczających zapasów rakiet do zestawów Patriot.
  • "TAZ" zaapelował o uniezależnienie się od amerykańskich koncernów technologicznych i stworzenie europejskiego systemu obrony.
  • "Die Zeit" uznał, że Donald Trump może traktować technologię jako narzędzie nacisku także wobec państw sojuszniczych.

Niemieckie gazety komentują decyzję Stanów Zjednoczonych o wstrzymaniu wsparcia wywiadowczego dla Ukrainy oraz ograniczeniu jej dostępu do łączności satelitarnej. Jak podaje PAP, w publikacjach powtarza się ocena, że zależność Kijowa od amerykańskiej infrastruktury ujawniła słabość europejskich państw.

"Die Welt" nazwał sytuację ostrzeżeniem dla Europy. Gazeta wskazała, że państwa kontynentu nie potrafią zapewnić Ukrainie odpowiednika usług Starlink, a podobny problem dotyczy amerykańskich pocisków do systemów Patriot. W komentarzu podkreślono, że konsekwencje wieloletnich zaniedbań ponoszą przede wszystkim Ukraińcy.


WIDEO
"Samobójcza rzecz". Ekspert wprost o groźbach Trumpa

Starlink i europejska zależność technologiczna

Dziennik ostrzegł, że państwa nie powinny opierać wojskowej oraz krytycznej infrastruktury na rozwiązaniach takich jak Starlink i Palantir.

Albo szybko rozbudujemy własne zdolności, albo pójdziemy na dno w nowym porządku światowym – napisał "Die Welt".

Podobny apel przedstawiła "Tageszeitung". Według gazety Europa powinna potraktować ograniczenie pomocy dla Ukrainy jako sygnał do stworzenia własnego systemu obrony. "TAZ" wskazał też, że rosyjska armia wykorzystuje braki w ukraińskiej obronie powietrznej, atakując m.in. infrastrukturę energetyczną, domy, centra cyfrowe i szkoły.

Problem dotyczy także Starshield, wojskowej wersji usługi Starlink należącej do SpaceX Elona Muska. Musk twierdził, że nie odpowiada za ograniczenie dostępu, ponieważ system pozostaje pod zarządem administracji USA. "TAZ" ocenił, że dla Unii Europejskiej i europejskich państw NATO powinien być to sygnał do szybkiego rozwoju własnej sieci satelitarnej.

Niemieckie komentarze o decyzjach Trumpa

"Sueddeutsche Zeitung" przypomniał wpis ministra spraw zagranicznych Polski Radosława Sikorskiego: "Hej, ważniaku. Znowu uprawiasz politykę za pomocą swoich produktów?" Gazeta stwierdziła, że Europa pozostaje bezradna wobec decyzji Donalda Trumpa i Elona Muska, mimo że skala uzależnienia Ukrainy od Starlinka jest znana od dawna. Planowany europejski system satelitarny ma rozpocząć działanie dopiero w 2029 r.

"Die Zeit" napisał, że Trump może wykorzystywać technologię jako narzędzie nacisku przeciwko sojusznikom. Tygodnik ocenił, że przy ograniczonym dostępie do amerykańskich danych Ukraina staje się w dużej mierze bezbronna.

Innymi słowy – zapadła polityczna decyzja, żeby Ukrainę przynajmniej czasowo oślepić – stwierdził komentator.

Z kolei "Der Spiegel" zarzucił Trumpowi zdradę Ukrainy i ostrzegł europejskie państwa przed przekazaniem USA zamrożonych rosyjskich aktywów o wartości ok. 210 mld euro. "Wydarzenia tego tygodnia stanowią ostrzeżenie dla całego kontynentu. Europa musi radzić sobie sama" – napisał komentator, wskazując, że skutki decyzji dotknęły Kijów, ale w przyszłości mogą wpłynąć także na Berlin, Paryż i Warszawę.

Wybrane dla Ciebie