Yaroslav F. chciał dokonać ataku na KUL-u. Znamy szczegóły sprawy

Marcin Lewicki
Służby zatrzymały 21-letniego Ukraińca. Inspirował się ekstremizmemSłużby zatrzymały 21-letniego Ukraińca. Inspirował się ekstremizmem
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Facebook, Policja

Jak udało nam się ustalić, 21-letni Ukrainiec, który chciał dokonać ataku na KUL-u inspirował się treściami ekstremistycznymi, publikowanymi najprawdopodobniej w języku rosyjskim. Mężczyzna przebywa w areszcie. Prokuratura przedstawiła mu zarzut przygotowania do zabójstwa z motywacji zasługującej na szczególne potępienie oraz z pobudek wynikających z nienawiści na tle różnic rasowych.

O zagrożeniu atakiem ze strony 21-letniego studenta z Ukrainy Yaroslava F. służby zostały powiadomione przez władze Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Koleżanka 21-latka poinformowała swojego wykładowcę podczas seminarium dyplomowego, że spokojny dotychczas F. coraz częściej używa agresywnych i ekstremistycznych wypowiedzi.

O co chodziło? Mężczyzna namawiał koleżankę do udziału w tzw. krwawym piątku. Fejki o tym "wyzwaniu" pojawiały się w intenrnecie, a Yaroslav F. chciał do niego przystąpić. 21-latek został zatrzymany. Decyzją sądu trafił na trzy miesiące do aresztu.


WIDEO
Ataki nożowników w szkołach. Były wymownie o patrolach policji

Śledczy znaleźli przy nim nóż. W mieszkaniu odkryli kolejne dwa specjalistyczne noże przeznaczone do rzucania.

Z naszych informacji wynika, że Yaroslav F., student dwóch kierunków KUL-u (był na 1. i 3. roku) zaczął interesować się treściami o charakterze ekstremistycznym (głównie rasistowskim i faszystowskim, skupionym na nienawiści do osób czarnoskórych), które pojawiały się na Telegramie. Wpisy były najprawdopodobniej pisane rosyjską cyrylicą. Wskazuje na to wstępna analiza dokonana przez śledczych.

Prokuratura w Lublinie potwierdza o2.pl, że bada ten wątek. Telefon 21-letniego Ukraińca przekazano biegłym.

Podkreślę, że mężczyzna - wbrew pojawiającym się w mediach informacjom - nie nawoływał do przestępstw przeciwko Polakom. Jest podejrzany o czynienie przygotowań do zabójstwa przypadkowo napotkanej osoby przy użyciu noża, motywowanego nienawiścią rasową oraz chęcią udziału w internetowym wyzwaniu "krwawy piątek" - mówi o2.pl prok. Marcin Kozak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Yaroslav F. nie leczył się psychiatrycznie. Prokuraturze udzielił obszernych wyjaśnień dotyczących swoich motywacji. Za przygotowanie do zabójstwa grozi podejrzanemu kara do 15 lat pozbawienia wolności.

Mamy głos uczelni. Nie został jeszcze wyrzucony z KUL-u

Przedstawiciele Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego w rozmowie z o2.pl przekazali, że 21-latek nie został jeszcze usunięty z uczelni. KUL przeprowadzi w sprawie "odpowiednie, przewidziane prawem działania".

Relegowanie z uczelni nie odbywa się na bazie postawionych zarzutów przez prokuraturę czy informacji z policji. Jest to proces uregulowany prawnie i wygląda podobnie do postępowania karnego. Samo postępowanie wszczyna rzecznik odpowiedzialności dyscyplinarnej. Na pewno będziemy tu współpracować z policją i prokuraturą - przekazał o2.pl Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy uczelni.

Rzecznik KUL-u wskazał, że mężczyzna podczas rekrutacji przedstawił wszystkie istotne dokumenty, a reakcja na zachowanie 21-latka była przeprowadzona "na bieżąco".

Uczelnia nie jest od inwigilacji swoich studentów. Reagujemy na zachowanie studentów na bieżąco podczas zajęć, w trakcie czasu spędzanego w akademiku czy na podstawie wskazań kolego i koleżanek - powiedział o2.pl Adrusiewicz.

Jednocześnie władze KUL-u apelują, aby "nie eskalować emocji i nie budować atmosfery strachu" wokół działań 21-letniego Ukraińca.

Troska o ludzi młodych nie polega na podsycaniu negatywnych emocji. Na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim rozpoczęliśmy szkolenia z zasad bezpieczeństwa. Uczymy młodzież jak mają się zachowywać w sytuacjach zagrożenia, ale też gdzie szukać pomocy, w tym pomocy psychologicznej. Studenci przekazują nam, że często mają problem ze zbudowaną atmosferą ciągłego zagrożenia. Dlatego nasze działania zmierzają do zahamowania ich lęków i logicznym wytłumaczeniu, jak reagować na kryzysy - tłumaczy o2.pl rzecznik uczelni.
Wybrane dla Ciebie