Pościg w Warszawie. Ścigany wskoczył do Kanału Żerańskiego i ukrył się w trzcinach

W sobotę, 3 października, około godziny 11:55 na ulicy Płochocińskiej policjanci z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego Komendy Stołecznej Policji podjęli próbę zatrzymania do kontroli kierującego Fordem Mondeo. Mężczyzna nie zatrzymał się i zaczął uciekać. Pościg zakończył się na terenie przy centrum handlowym Marywilska 44, gdzie kierowca porzucił samochód i wskoczył do Kanału Żerańskiego.

Zatrzymanie mężczyzny, który wskoczył po pościgu do Kanału ŻerańskiegoZatrzymanie mężczyzny, który wskoczył po pościgu do Kanału Żerańskiego
Źródło zdjęć: © Miejski Reporter

Policjanci, poruszający się nieoznakowanym radiowozem, dali kierującemu sygnały świetlne i dźwiękowe do zatrzymania. Mężczyzna nie podporządkował się poleceniom funkcjonariuszy i kontynuował jazdę.

30-latek wjechał następnie na parking centrum handlowego przy ulicy Marywilskiej 44. Tam zatrzymał Forda Mondeo, wysiadł z samochodu i wskoczył do Kanału Żerańskiego. Przepłynął na drugi brzeg, próbując w ten sposób uniknąć zatrzymania.

Kiedy po drugiej stronie kanału pojawili się policjanci, mężczyzna zawrócił i ponownie wszedł do wody. Następnie ukrył się w trzcinach. Do działań włączyli się funkcjonariusze Komisariatu Rzecznego Policji, którzy dotarli do niego łodzią, podjęli go z wody i zatrzymali.

Jak ustalili policjanci, 30-latek był osobą poszukiwaną do doprowadzenia do aresztu śledczego. Miał również obowiązujący sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Podczas dalszych czynności w samochodzie policjanci znaleźli niewielką ilość środków odurzających. Funkcjonariusze podejrzewają również, że kierujący mógł znajdować się pod wpływem alkoholu lub środków odurzających.

Po zatrzymaniu mężczyzna został przewieziony do szpitala. Ma zostać od niego pobrana krew do badań, które pozwolą ustalić, czy w chwili kierowania samochodem znajdował się pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Dalsze czynności w sprawie prowadzi policja.

Wybrane dla Ciebie