27-latek służył w jednostce w Jarosławcu. W ćwiczeniach w Nowej Dębie brał udział od 16 listopada.
Rano źle się poczuł, stracił przytomność. Jego śmierć potwierdził w rozmowie z TVN24 kapitan Romuald Kurzawa.
Pragnę podkreślić, że nie był to ani wypadek ani zdarzenie nagłe – powiedział rzecznik prasowy 21. Brygady Strzelców Podhalańskich w rozmowie ze stacją.
Na miejsce przybyły dwie załogi pogotowania ratunkowego. Niestety pomimo reanimacji mężczyzny nie udało się uratować. Nie wiadomo, co było przyczyną jego śmierci. Sprawę bada żandarmeria wojskowa i prokuratura.
_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.
Newsletter portalu o2.pl, co tydzień, prosto na Twoją skrzynkę.
Najważniejsze informacje przeplatane rozrywką i pozytywnymi newsami. W każdy wtorek, za darmo. Zapisz się i nie przegap!
Michał NowakWydawca o2.pl
Z mediami związany ponad 20 lat. Fanatyk popkultury, który dziennikarskie szlify zdobywał podczas rozlicznych imprez i festiwali branżowych. Pisałem dla WP Film, z czasem obejmując stanowisko szefa tego serwisu. Od 2018 roku wydawca w portalu o2.pl. Najbardziej interesują mnie tematy społeczne, przyrodnicze i popularnonaukowe. Coś ciekawego dzieję się w twojej okolicy? Napisz na michal.nowak@grupawp.pl.