Nowość na rynku. Możesz sobie sprawić trampki z limitowanej serii Trumpa

Witryna, która należy do Donalda Trumpa, od jakiegoś czasu sprzedaje trampki z jego inicjałami czy hasłami typu "Trump 45 prezydentem USA". Nie brakuje też złotych egzemplarzy. Jednak w ostatnim czasie w sprzedaży pojawiły się trampki z wizerunkiem... zakrwawionego Trumpa.

Na trampkach uwieczniono moment tuż po zamachu na TrumpaNa trampkach uwieczniono moment tuż po zamachu na Trumpa
Źródło zdjęć: © Getty Images, X

Zdjęcie, które pojawiło się na trampkach, zostało wykonane w momencie ataku na byłego prezydenta USA 13 lipca. Limitowana edycja butów kosztuje "zaledwie" 299 dolarów (ok. 1170 zł) i wbrew pozorom - cieszy się dużym powodzeniem.

Oprócz historycznego zdjęcia na trampkach pojawiło się też hasło "Walka, walka, walka!" - te słowa krzyknął Trump zaraz po tym, jak strzelanina, której był ofiarą, ucichła.

Jak możemy przeczytać na stronie - wyprodukowano raptem 5 tys. par tych trampek. Umieszczono na nich także amerykańską flagę. Niektóre rozmiary już się wyprzedały. Co więcej - Trump na 10 losowo wybranych parach zostawi swój autograf.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zdjęcie zakrwawionego Trumpa, oblegających go pracowników Secret Service oraz hasło "Walka, walka, walka!" to jedne z najbardziej pamiętnych momentów tego przerażającego incydentu, który wydarzył się na wiecu kampanii Trumpa w Butler w Pensylwanii 13 lipca, kiedy to 20-letni Thomas Matthew Crooks otworzył ogień, nie tylko raniąc byłego prezydenta USA, ale też uśmiercając strażaka Coreya Comperatore i raniąc dwie inne osoby.

Okaż swoje wsparcie i patriotyczną dumę dzięki tym ekskluzywnym tenisówkom, które uchwyciły decydujący moment w historii - czytamy na stronie www.

Na początku tego roku firma powiązana z Trumpem wprowadziła do sprzedaży trampki z hasłem "Never Surrender" (tłum."Nigdy się nie poddawaj"), które mimo ceny 399 usd (ok 1560 zł) również rozeszły się jak świeże bułeczki.

Trampki ze zdjęciem Trumpa. Republikanin prowadzi w sondażach

Trump prowadzi obecnie w sondażach na 45. prezydenta USA i wyprzeda Joe Bidena. Już przed strzelaniną w Pensylwani, okazał się lepszy od swojego przeciwnika w prezydenckiej debacie telewizyjnej.

Mimo zamachu, od którego nie minął nawet tydzień, Trump nie spoczywa na laurach. Obecnie przebywa w Milwaukee na Narodowej Konwencji Republikanów i w czwartek wygłosi długo oczekiwane przemówienie, w którym przyjmie nominację partii. Będzie to jego pierwsze wystąpienie od czasu próby zamachu.

Wybrane dla Ciebie