3,5 tony materiałów wybuchowych. Tak przebiegała wielka operacja na Bałtyku
W Świnoujściu odbyła się akcja neutralizacji dwóch min morskich z czasów II wojny światowej. Obiekty znalezione w miejscu budowy falochronu zawierały w sobie ponad tonę ładunku wybuchowego. – Bałtyk jest jeszcze pełen niebezpiecznych niewybuchów po II wojnie światowej – podkreślił w rozmowie z PAP Łukasz Koziarski z 8. Flotylli Obrony Wybrzeża w Świnoujściu.
W poniedziałek w Świnoujściu przeprowadzono operację neutralizacji dwóch min lotniczych typu Mark VI. Łącznie zawierały one w sobie ponad tonę materiału wybuchowego.
Niewybuchami zajęli się nurkowie-minerzy. Dzięki nagraniu możemy się przekonać, jak przebiegała operacja. O szczegółach opowiedzieli eksperci – Łukasz Koziarski z 8. Flotylli Obrony Wybrzeża i por. Patryk Zając, zastępca dowódcy grupy nurków-minerów.
We wtorek, 6 października, specjaliści będą kontynuować akcję neutralizacji niewybuchów.
Ukończyłam dziennikarstwo i komunikację społeczną na Uniwersytecie Papieskim im. Jana Pawła II oraz stosunki międzynarodowe na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jestem częścią redakcji o2.pl od 2023 r. Wcześniej pracowałam m.in. jako redaktorka, copywriterka i autorka tekstów na blogi. Interesuje mnie głównie tematyka społeczna oraz true crime. Prywatnie jestem wielbicielką podróży, muzyki, literatury faktu i zwierząt. Jeśli masz temat, który warto poruszyć, napisz: Aneta.Polak@grupawp.pl.