5 ciosów nożem i śmierć sąsiada. Sąd podjął decyzję w sprawie Michała T. 

Tragedia rozegrała się na klatce schodowej jednego z bloków w Elblągu. Michał T. zaatakował sąsiada nożem. Jak podaje "Fakt", teraz sąd uznał, że mężczyzna powinien trafić na leczenie psychiatryczne.

.5 ciosów nożem i śmierć sąsiada. Sąd podjął decyzję w sprawie Michała T.
Źródło zdjęć: © Pixabay, Policja
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Do ataku doszło w marcu 2025 r. w jednym z bloków w Elblągu.
  • 31-letni Michał T. ranił 53-letniego Sławomira K. w kilka części ciała.
  • Biegli uznali, że podejrzany nie rozpoznawał znaczenia swojego czynu i nie mógł kierować swoim postępowaniem.

Do tragedii doszło 16 marca 2025 r. przy ul. Wyspiańskiego w Elblągu. Michał T. zaatakował swojego sąsiada, 53-letniego Sławomira K. Według ustaleń śledczych zadał mu co najmniej pięć ciosów nożem. Ranny mężczyzna został przewieziony do szpitala, ale lekarzom nie udało się uratować jego życia.

Podczas pierwszej rozprawy, która odbyła się we wrześniu 2025 r., Michał T. nie przyznał, że chciał pozbawić sąsiada życia. Z jego wcześniejszych wyjaśnień wynikało, że czuł się zagrożony i dlatego sięgnął po nóż.


WIDEO
Tak zmieniał się 75-letni Marek Kondrat. Wraca po latach

Według ustaleń prokuratury Michał T. zaatakował sąsiada po konflikcie związanym z jego partnerką. Kobieta miała wcześniej zostać obrażona przez Sławomira K. Mężczyzna sięgnął po nóż myśliwski i uderzył nim co najmniej pięć razy. Ciosy trafiły między innymi w klatkę piersiową, przedramię, uda oraz palce prawej dłoni.

Jak podaje "Fakt", obrażenia doprowadziły do masywnego krwotoku i wstrząsu krwotocznego. 53-latek zmarł podczas operacji. Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Elblągu, gdzie oceniano nie tylko przebieg ataku, lecz także stan zdrowia psychicznego Michała T.

Opinia psychiatrów w sprawie Michała T.

Trzech biegłych psychiatrów uznało, że w chwili popełnienia czynu Michał T. nie potrafił rozpoznać znaczenia swojego działania ani kontrolować własnego zachowania. Z tego powodu sąd umorzył postępowanie karne i zdecydował o umieszczeniu mężczyzny w zamkniętym szpitalu psychiatrycznym.

Matka ofiary, 76-letnia Helena, relacjonowała, że lekarze podczas rozprawy jednoznacznie ocenili zdolność podejrzanego do funkcjonowania poza placówką.

Podczas rozprawy wypowiadało się trzech lekarzy psychiatrów, którzy jednoznacznie stwierdzili, że oskarżony nie nadaje się do życia w społeczeństwie – powiedziała kobieta.

Prokurator domagał się dla Michała T. ośmiu lat pozbawienia wolności. Helena obawia się jednak, że po zakończeniu kary mężczyzna mógłby ponownie zaatakować inną osobę.

Mam nadzieję, że jego oprawca już nigdy nie wyjdzie z psychiatryka na wolność – mówiła matka Sławomira K.

Sławomir K. był kibicem Olimpii Elbląg. Jego matka podkreślała, że nie szukał bójek i skupiał się na dopingu dla lokalnej drużyny.

Wybrane dla Ciebie