Alarm na pokładzie easyJet. Piloci nadali kod 7700

Nieoczekiwane problemy pojawiły się 26 września podczas lotu easyJet z Alicante (Hiszpania) do Manchesteru (Anglia). Załoga musiała podjąć pilną decyzję, która zmieniła dalszy przebieg podróży pasażerów. Piloci nadali kod alarmowy 7700. Znamy szczegóły zdarzenia.

dAlarm na pokładzie easyJet. Pilot nadał kod 7700 (zdj. ilustracyjne).
Źródło zdjęć: © Pixabay
Agnieszka Potoczny-Łagowska

O sprawie informuje portal airlive.net. Lot U22014 wystartował z portu Alicante–Elche Miguel Hernández w Hiszpanii. Airbus osiągnął wysokość przelotową 34 tys. stóp (około 10 360 metrów) i kierował się nad północną Hiszpanią oraz wzdłuż francuskiego wybrzeża Atlantyku w stronę Wielkiej Brytanii.

Alarm na pokładzie easyJet. Lecieli do Manchesteru. Piloci nadali kod 7700

Po ok. 90 minutach lotu załoga maszyny wykryła problem z żółtym układem hydraulicznym. Piloci nadali więc kod alarmowy 7700, a następnie poprosili o zmianę trasy i zgodę na awaryjne lądowanie na lotnisku London Gatwick.

Utrata płynu hydraulicznego, jak podaje airlive.net, mogła wpłynąć na sterowanie przednim kołem i hamowanie po lądowaniu. Kontrolerzy wiedzieli też, że w razie problemów z samodzielnym kołowaniem samolot mógłby zablokować pas.

Wylądowali na lotnisku London Gatwick. Zorganizowano zastępczy samolot

Na szczęście Airbus bezpiecznie wylądował na lotnisku London Gatwick. Po opuszczeniu czynnej drogi startowej maszynę na drodze kołowania przyjęły pojazdy służb ratunkowych. Następnie straż lotniskowa sprawdziła samolot z zewnątrz, po czym zezwoliła mu na przejazd o własnych siłach na oddalone stanowisko postojowe.

easyJet potwierdził portalowi, że przekierowanie wynikało z usterki technicznej. Przewoźnik zorganizował samolot zastępczy, którym pasażerowie mieli dotrzeć do Manchesteru.

Wybrane dla Ciebie