Atak nożem w szkole. 21-latkę obezwładnił pracownik

W szkole policealnej przy ul. Mińskiej w Warszawie 21-letnia uczennica zaatakowała nożem trzy kobiety. Napastniczkę zatrzymał pracownik placówki. Jedna z poszkodowanych trafiła do szpitala.

Atak nożem w szkole w WarszawieAtak nożem w szkole w Warszawie
Źródło zdjęć: © Czytelnik o2.pl, X
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Do ataku doszło w sobotę, 10 października, przed sekretariatem szkoły policealnej przy ul. Mińskiej w Warszawie.
  • 21-letnia kobieta zaatakowała trzy osoby, w tym dwie 17-latki i 24-letnią kobietę.
  • Pracownik szkoły odebrał napastniczce nóż i obezwładnił ją przed przyjazdem policji.

Według ustaleń "SE Wiadomości" pierwszą zaatakowaną była 17-latka, która pojawiła się w placówce, aby złożyć dokumenty rekrutacyjne. Później 21-letnia uczennica skierowała agresję wobec kolejnej nastolatki oraz 24-letniej kobiety. Policja zatrzymała podejrzaną na miejscu zdarzenia.

Interwencja pracownika szkoły

Do ataku doszło wewnątrz budynku, w pobliżu szkolnego sekretariatu. Jedna z 17-latek odniosła obrażenia i została przewieziona do szpitala. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Pozostałe zaatakowane osoby również znalazły się wśród poszkodowanych zdarzenia.

Sytuację przerwał pracownik placówki. Mężczyzna obezwładnił 21-latkę, a następnie odebrał jej nóż. Dzięki temu kobieta nie mogła kontynuować ataku. Chwilę później przejęli ją funkcjonariusze, którzy przyjechali do szkoły.

Nie znała swoich ofiar

Jak ustaliły "SE Wiadomości", podejrzana nie znała żadnej z trzech kobiet. Z dotychczasowych ustaleń wynika więc, że zaatakowane osoby mogły zostać wybrane przypadkowo. Na tym etapie nie wiadomo, co skłoniło 21-latkę do użycia noża.

– Na razie jest za wcześnie, by mówić o motywie – przekazuje mł. asp. Jakub Filipiak z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji. Śledczy będą ustalać przebieg zdarzenia oraz powody działania zatrzymanej kobiety.

Atak w Warszawie a wcześniejsze ostrzeżenia

Do zdarzenia doszło dzień po internetowych ostrzeżeniach dotyczących tzw. "krwawego piątku". W ostatnich dniach w różnych szkołach w Polsce odnotowywano groźby, incydenty i ataki na uczniów oraz pracowników placówek. Policja nie potwierdza jednak, by zdarzenie przy ul. Mińskiej miało związek z tymi przypadkami.

Wybrane dla Ciebie