Atak w szkole w Ostrołęce. Wyszła na jaw przeszłość ojca Jakuba Z. 

19-letni Jakub Z. zaatakował w szkole w Ostrołęce uczniów i nauczycieli, a podczas ucieczki zranił kolejne osoby. Jak podaje "Fakt", teraz śledczy ujawniają kolejne fakty z jego przeszłości. Okazuje się, że rodzinę 19-latka przez lata dotykała przemoc.

.Atak w szkole w Ostrołęce. Wyszła na jaw przeszłość ojca Jakuba Z.
Źródło zdjęć: © Policja
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • 19-latek miał zaatakować dziewięć osób w szkole oraz w pobliskim parku.
  • W budynku znaleziono plecak, z którego wydobywał się dym.
  • Ojciec Jakuba Z. odbywał karę za znęcanie się nad rodziną.

Ostrołęka wciąż nie może otrząsnąć się po dramatycznych wydarzeniach w jednej ze szkół. 19-letni Jakub Z. zaatakował uczniów i nauczycieli, a później ranił kolejne osoby podczas ucieczki. Został zatrzymany przez policję. Teraz na jaw wychodzą kolejne informacje dotyczące jego przeszłości. Niektóre z nich są szczególnie wstrząsające.

Jakub Z. nie był wcześniej całkowicie nieznany policji. 19-latek był notowany w związku z posiadaniem narkotyków. Sprawa została jednak umorzona, ponieważ chodziło o niewielką ilość substancji.

Znacznie więcej pytań budzi jego sytuacja rodzinna. Okazuje się, że dom, w którym dorastał Jakub Z., przez lata był miejscem poważnych problemów.


WIDEO
iPhone 18 Pro kontra iPhone 17 Pro. Porównanie aparatów

Ojciec 19-latka został skazany za znęcanie się nad rodziną. Według informacji przekazanych przez prokuraturę przemoc miała trwać od 2007 do 2023 r. Jedną z osób, których miała dotyczyć, był również Jakub Z. Ojciec młodego mężczyzny został skazany na dwa lata i sześć miesięcy więzienia. Z zakładu karnego wyszedł kilka miesięcy temu.

Ojciec Jakuba Z. był skazany za znęcanie się nad rodziną na dwa lata i sześć miesięcy więzienia. Znęcanie się dotyczy także 19-latka i obejmuje bardzo długi okres – powiedziała dla "Faktu" prok. Elżbieta Edyta Łukasiewicz.

Rodzina Jakuba Z. była objęta pomocą Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. 19-latek miał również korzystać ze wsparcia psychologicznego. Władze Ostrołęki podkreślały, że rodzina znajdowała się pod opieką odpowiednich służb.

Atak w szkole. Nagle zaczęła się walka o bezpieczeństwo uczniów.

Do dramatycznych wydarzeń doszło 7 października w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, Jakub Z. pojawił się w szkole z niebezpiecznymi narzędziami.

Wśród przedmiotów, które miał przy sobie, wymieniane są nóż, maczeta oraz toporek. 19-latek zaatakował znajdujące się w budynku osoby. Rannych zostało pięcioro uczniów oraz dwóch nauczycieli.

W szkole bardzo szybko zorientowano się, że dzieje się coś poważnego. Uczniowie i nauczyciele próbowali zamykać się w salach. Część osób szukała schronienia, czekając na przyjazd policji.

Jakub Z. w pewnym momencie opuścił szkołę i zaczął uciekać w kierunku miejskiej plaży. Po drodze zaatakował jeszcze dwie osoby. Łącznie rannych zostało dziewięć osób. Policjanci ruszyli za 19-latkiem. Zatrzymano go kilkaset metrów od szkoły, w rejonie miejskiej plaży. Mężczyzna miał zakrwawione ręce i został przewieziony do szpitala.

Warto zaznaczyć, że w plecaku Jakuba Z. był ładunek wybuchowy domowej roboty. Gdy zaczął dymić, nauczyciel i uczniowie wyrzucili go przez okno.

Wybrane dla Ciebie