Chciał tylko zrobić nowy taras. Duńczyk dokonał niezwykłego odkrycia

Miał usunąć trawę, kamienie i żwir pod nowy taras. Po pół godzinie usłyszał jednak dziwny dźwięk. Zamiast starego drutu znalazł srebro, biżuterię i monety sprzed ponad tysiąca lat. Odkrycie okazało się największym znanym skarbem srebrnym z epoki wikingów w Danii.

Skarb z czasów wikingów znaleziony w ogrodzieSkarb z czasów wikingów znaleziony w ogrodzie
Źródło zdjęć: © Facebook | Nordjyske Museer
Rafał Strzelec

Do niezwykłego znaleziska doszło w Himmerland w północnej Jutlandii. Jak opisuje "New York Post", właściciel posesji pracował w ogrodzie i przygotowywał teren pod nowy, wyłożony płytami taras. W pewnym momencie narzędzie uderzyło w coś znajdującego się pod ziemią. Jak wynika z relacji, mężczyzna usłyszał "dziwny dźwięk". Początkowo nic nie wskazywało na sensację. Znalazca myślał, że trafił na kawałek starego żelaza lub drut ogrodzeniowy. Zaczął więc ostrożnie kopać rękami. Wtedy zobaczył kolejne metalowe przedmioty.

Skarb w ogrodzie Duńczyka

Wkrótce stało się jasne, że są to cenne zabytki. W ziemi znajdowały się monety, biżuteria i srebrne sztabki. Cały skarb był ukryty w glinianym naczyniu. Prawdopodobnie pochodzi z X wieku.

Łącznie odkryto około 700 przedmiotów i ich fragmentów. Wśród nich są srebrne sztabki, bransolety, monety, kawałki pociętego srebra oraz niewielki młot Thora. Około 320 przedmiotów, ważących łącznie około 6,3 kg, znajdowało się jeszcze w glinianym naczyniu.

Całość waży ponad 18 kg. To niemal trzy razy więcej niż poprzedni rekordowy skarb z Terslev. Tym samym znalezisko zostało uznane za największy znany srebrny skarb z epoki wikingów odkryty w Danii.

Jakie jest znaczenie znaleziska?

Szczególną uwagę archeologów zwracają symbole na srebrze. Jedna ze sztabek ma inskrypcję runiczną. Według badaczy mogła mieć ona znaczenie ochronne. Na innych znajdują się młoty Thora i chrześcijańskie krzyże. Takie połączenie jest wyjątkowe. Pokazuje też okres, w którym w świecie wikingów spotykały się tradycyjne wierzenia nordyckie i chrześcijaństwo.

Zdaniem archeologów właściciel skarbu musiał być bardzo zamożną osobą o wysokiej pozycji społecznej. Taka ilość srebra wskazuje także na kontakty z odległymi regionami i udział w rozbudowanych sieciach handlowych.

Nie wiadomo, dlaczego skarb został zakopany. Archeolodzy przypominają, że w czasach niepewności ludzie często ukrywali swoje kosztowności. Jedna z hipotez zakłada, że właściciel zginął podczas podróży lub wyprawy i nigdy nie wrócił po swój majątek. Nie ma jednak dowodów, które pozwalałyby to potwierdzić.

Co ciekawe, to nie pierwsze niezwykłe znalezisko z tego regionu. Wcześniej w 2026 r. archeolodzy odkryli w pobliżu sześć złotych pierścieni naramiennych z epoki wikingów. Naukowcy uważają, że kolejne odkrycia mogą zmienić wiedzę o Himmerlandzie. Region ten mógł być w epoce wikingów ważnym ośrodkiem gospodarczym i politycznym. Skarb nie trafi jednak do prywatnej kolekcji. Zgodnie z duńskim prawem należy do państwa. Osoba, która go znalazła, może natomiast otrzymać nagrodę.

Wybrane dla Ciebie