Czarnek przyznaje. "Moja kandydatura była brana pod uwagę"
Nadal nie wiadomo, kto będzie kandydatem Prawa i Sprawiedliwości w zbliżających się wyborach prezydenckich. Giełda nazwisk jest bardzo szeroka. Mówi się, że jest na niej były minister edukacji Przemysław Czarnek. - Nie sądzę, żebym był faworytem w tym wyścigu - przyznał sam zainteresowany.
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.pl