Dziki wbiegły na S2. Chwilę później doszło do karambolu

Jakub Artych
.Dziki wbiegły na S2. Chwilę później doszło do karambolu. Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © PAP, Pexels

Najpierw na trasę S2 wyszło stado dzików, chwilę później doszło do karambolu. Kierowcy gwałtownie hamowali, próbując uniknąć zderzenia ze zwierzętami. Jak podaje TVN24, w Wawrze zderzyło się pięć samochodów, a na trasie utworzył się około sześciokilometrowy korek.

Najważniejsze informacje

  • Na S2 w Warszawie (Wawer) zderzyło się pięć samochodów osobowych; służby nie informują o osobach rannych.
  • Rozbite pojazdy zajmują lewy pas przed zjazdem na ul. Patriotów, co powoduje duże utrudnienia w kierunku Ursynowa.
  • Korek ma ok. 6 km, a kierowcy jadący w stronę Warszawy zwalniają już na węźle Lubelska.

Do zdarzenia doszło na wawerskim odcinku Południowej Obwodnicy Warszawy. Kierowcy jadący w stronę Ursynowa mieli nagle zobaczyć stado dzików przechodzących przez trasę. Żeby uniknąć zderzenia ze zwierzętami, musieli ostro hamować. Chwilę później doszło do karambolu.

W kolizji uczestniczyło pięć samochodów osobowych. Auta zderzyły się tuż przed zjazdem na ulicę Patriotów. Rozbite pojazdy zajęły lewy pas jezdni, przez co przejazd w tym miejscu został mocno utrudniony.


DLA CIEBIE
HUAWEI Pura - poznaj nowy smartfon

Na szczęście tym razem obyło się bez rannych. Straż pożarna potwierdziła, że żadna z osób uczestniczących w zdarzeniu nie została poszkodowana. Skutki kolizji były jednak mocno odczuwalne dla innych kierowców.

Jak podaje TVN24, straż pożarna potwierdza, że w zdarzeniu brało udział pięć samochodów osobowych.

Zderzyło się pięć samochodów osobowych. Nie ma osób poszkodowanych. Natomiast są duże utrudnienia w ruchu. Rozbite pojazdy zajmują lewy pas ruchu - informuje Łukasz Zagdański z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.

W praktyce oznacza to jazdę "na zwężeniu" i tworzenie się zatorów, zwłaszcza że zdarzenie ma miejsce na odcinku, gdzie wielu kierowców przygotowuje się do zjazdu lub zmiany pasa. Przejazd w stronę Ursynowa jest wyraźnie spowolniony, a korek narasta.

Dziki na S2. Uczestnicy mówili o zwierzętach na trasie

Na miejsce pojechał reporter tvnwarszawa.pl Artur Węgrzynowicz i rozmawiał z uczestnikami kolizji.

Wszyscy zgodnie twierdzą, że przez trasę S2 przechodziły dziki. Kiedy przyjechałem na miejsce, widziałem je pomiędzy ekranami akustycznymi a barierką przy jezdni lokalnej - relacjonuje.

W relacjach kierowców powtarza się wątek pojawienia się zwierząt na jezdni. Taka sytuacja zwykle wymusza gwałtowne hamowanie i może prowadzić do kolejnych uderzeń, zwłaszcza przy większym natężeniu ruchu.

Według informacji z miejsca zdarzenia zator ma ok. 6 km. Kierowcy jadący w kierunku Warszawy muszą zwalniać już na węźle Lubelska, co przekłada się na dłuższy czas przejazdu także dla osób, które nie planowały zjazdu na ul. Patriotów.

Wybrane dla Ciebie