Dżuma w Rosji? 200 osób pod obserwacją. Ekspert wskazuje na groźny scenariusz
Śmierć 28-letniej laborantki w Rosji wywołała lawinę pytań. Kobieta pracowała w instytucie zajmującym się dżumą. Pojawiły się informacje o możliwym kontakcie z bakterią, a pod obserwację trafiło około 200 osób. Prof. Włodzimierz Gut w rozmowie z "Faktem" ocenia, że większe obawy niż sam wypadek budziłoby użycie celowo zmodyfikowanego szczepu.
Źródło zdjęć: © Facebook, Wikipedia • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI