Egzekucja Hasana na żywo 3 grudnia? Pomysł Trumpa ma drugie dno

Nidal Hasan, skazany za zabicie 13 żołnierzy w amerykańskiej bazie wojskowej, ma zostać rozstrzelany 3 grudnia. Sekretarz wojny USA, Pete Hegseth, zapowiedział, że egzekucję będzie można oglądać na żywo w internecie. Pomysł wywołał kontrowersje. Komentator "Daily Mail", Guy Adams, stawia pytanie: czy Donald Trump chce w ten sposób wzmocnić swoje poparcie przed ważnymi wyborami?

Nidal Hasan zostanie rozstrzelany na żywo? Pomysł administracji Donalda TrumpaNidal Hasan (L) zostanie rozstrzelany na żywo? Pomysł administracji Donalda Trumpa
Źródło zdjęć: © Bell Country Sheriff's Departament, Getty Images
Kacper Kulpicki

O możliwej transmisji egzekucji poinformował Pete Hegseth podczas wywiadu na pokładzie amerykańskiego lotniskowca. Sekretarz wojny USA uzasadniał pomysł potrzebą pokazania, że za atak terrorystyczny grożą poważne konsekwencje.

Dopilnujemy, żeby ludzie mogli to oglądać i żeby wydarzenie miało charakter publiczny, ponieważ muszą zrozumieć, że tego rodzaju czyny pociągają za sobą poważne konsekwencje. Doszło do ataku radykalnego islamisty w mundurze, wewnątrz szeregów wojska, dlatego zostanie on rozstrzelany przez żołnierzy. Tak właśnie powinno być – mówił.

Nidal Hasan jest byłym psychiatrą wojskowym. W listopadzie 2009 r. otworzył ogień do żołnierzy w bazie Fort Hood w Teksasie. Zabił 13 osób, w tym ciężarną żołnierkę, a 32 ranił. Według relacji świadków przytoczonych przez CBS News, podczas ataku krzyczał: "Allahu akbar".

Sąd wojskowy uznał go za winnego i skazał na karę śmierci. Próbował podważyć wyrok, ale w marcu 2026 r. Sąd Najwyższy USA odmówił ponownego rozpatrzenia sprawy. Egzekucja ma odbyć się 3 grudnia.

Plan wywołał sprzeciw wśród niektórych amerykańskich polityków. Senator Thom Tillis na platformie X nazwał publiczne egzekucje obrzydliwymi i stwierdził, że kojarzą się z opresyjnymi reżimami. Z kolei Alonzo Lunsford, jeden z żołnierzy rannych podczas ataku Nidala Hasana, poparł wymierzenie sprawiedliwości.

Kto mieczem wojuje, od miecza ginie – pisał.

Trump chce zmobilizować wyborców przed wyborami?

Publicysta Guy Adams w "Daily Mail" zwrócił uwagę, że pomysł administracji Donalda Trumpa może mieć wymiar polityczny. W listopadzie w USA odbędą się wybory połówkowe do Kongresu, które mogą zmienić układ sił. Dziennikarz postawił pytanie, czy nagłośnienie egzekucji jest próbą zmobilizowania wyborców.

Transmitowanie tej egzekucji jest sprzeczne z przyzwoitością. Trump może liczyć na to, że sprowokuje Demokratów do sprawiania wrażenia, że są zbyt pobłażliwi wobec przestępczości – ocenił.

Wskazał na Teksas, gdzie kandydat Demokratów, James Talarico, ubiega się o miejsce w Senacie, a prezydent skrytykował go za sprzeciw wobec rozstrzelania Hasana. Wybory połówkowe w listopadzie mogą doprowadzić do utraty przez Republikanów Teksasu, a tym samym kontroli nad Kongresem.

Wybrane dla Ciebie