Źródło wideo: © PAP
Anna Wajs-Wiejacka

Japonia szykuje się na uderzenie tajfunu. Są pierwsze utrudnienia

Tajfun Dujuan zbliża się do wschodniego wybrzeża Japonii. Wiatr może osiągać w porywach ponad 190 km/godz., a władze ostrzegają przed powodziami i osuwiskami. Żywioł już komplikuje podróże w czasie trwającego w kraju Srebrnego Tygodnia.

Japońska Agencja Meteorologiczna ostrzega, że sytuacja może gwałtownie się pogorszyć wraz ze zbliżaniem się tajfunu do lądu. Mieszkańcom zalecono zachowanie najwyższej ostrożności oraz pozostanie w bezpiecznych miejscach w czasie najsilniejszego wiatru.

W poniedziałek przed południem czasu lokalnego Dujuan znajdował się około 110 km na południowy zachód od wyspy Hachijo i przemieszczał się na północny wschód z prędkością około 20 km/godz. To 25. tajfun utworzony w tym roku.

Największym zagrożeniem mają być ulewne opady. W regionie Tokai w ciągu doby może spaść nawet 350 mm deszczu, a w regionie Kanto, obejmującym m.in. Tokio, do 300 mm. Synoptycy ostrzegają również przed pasmami intensywnych opadów, które mogą gwałtownie zwiększyć ryzyko lokalnych powodzi.

Na nagraniu można zobaczyć, jak mieszkańcy Japonii próbują radzić sobie z coraz trudniejszymi warunkami pogodowymi. Zobacz wideo.

Więcej wideo
Coraz mniej wody w Wiśle. Tak wygląda sytuacja w WarszawieCoraz mniej wody w Wiśle. Tak wygląda sytuacja w Warszawie
Awantura na procesie Sebastiana M. Krzyczał do sędzi. "Teraz ja mówię"Awantura na procesie Sebastiana M. Krzyczał do sędzi. "Teraz ja mówię"
Przez lata żył w sanktuarium. Okazało się, że to nieznany nauce gatunek kotaPrzez lata żył w sanktuarium. Okazało się, że to nieznany nauce gatunek kota
To miasto można zobaczyć tylko pod wodą. Tak zwiedzają je turyściTo miasto można zobaczyć tylko pod wodą. Tak zwiedzają je turyści
Groźby pod adresem ojca Mai. Śledztwo umorzone. "Boję się o życie"Groźby pod adresem ojca Mai. Śledztwo umorzone. "Boję się o życie"
Dlaczego warto mrozić chleb? O tym wiele osób nie ma pojęciaDlaczego warto mrozić chleb? O tym wiele osób nie ma pojęcia
Wszedł do jubilera jako klient. Uciekł z łupem wartym 600 tys. złWszedł do jubilera jako klient. Uciekł z łupem wartym 600 tys. zł
Wybrane dla Ciebie