Japonka poszła na samozbiory pod Wrocławiem. "W Japonii płacimy za wstęp"
Nie tylko Polacy pokochali samozbiory. Do sadu w Lutyni pod Wrocławiem na "jabłkobranie" wybrała się nawet obywatelka Japonii. Okazuje się, że w kraju kwitnącej wiśni samozbiory są bardzo popularne. "W Japonii płacimy za wstęp i za zebrane owoce, w Polsce zwykle płacimy tylko za owoce" - informuje szkoła języka japońskiego.
Źródło zdjęć: © Facebook