Jarosławskie Opactwo znów otwarte. Ranny ksiądz wygłosił homilię

W sobotę, 26 września, wierni wrócili do Jarosławskiego Opactwa, gdzie dwa dni wcześniej doszło do ataku nożownika. Homilię wygłosił ks. Adrian, który został ranny. Będąc w świątyni, miał bandaż na głowie. Wspólnota uczci pamięć zmarłego ks. Stanisława Zbojnowicza.

Poszkodowany ksiądz wygłosił homilię.Poszkodowany ksiądz wygłosił homilię.
Źródło zdjęć: © PAP | Piotr Polak
Mateusz Kaluga

W Jarosławskim Opactwie odbyła się pierwsza po tragicznym ataku msza święta. Zaplanowano także różaniec w intencji ks. Stanisława Zbojnowicza, który zmarł w szpitalu po czwartkowym ataku.

Przed otwarciem świątyni abp Adam Szal wraz z kapłanami modlił się w miejscach, w których doszło do napaści. W modlitwie wymieniono zmarłego duchownego oraz rannych: ks. Marka, ks. Adriana, Krzysztofa i Ewę.

Ks. Rafał Szykuła, tymczasowy administrator opactwa podczas nieobecności ks. Marka Pieńkowskiego, zaapelował za pośrednictwem sieci o wspólną modlitwę. – Łączymy się solidarnie w modlitwie, ufności i nadziei – napisano w komunikacie.

Ks. Adrian, który ucierpiał podczas napaści, wygłosił homilię podczas sobotniej liturgii. Na głowie miał bandaż i siniaka na twarzy. Zrobi to również podczas niedzielnych mszy. W niedzielę nabożeństwa odbędą się o godz. 7.30, 10, 11.30 oraz 17. Wszystkie mają być transmitowane.

Atak Ukraińca w Jarosławskim Opactwie

Do napaści doszło 24 września. Według ustaleń śledczych 31-letni obywatel Ukrainy przyjechał do Jarosławia po zatrzymaniu jego samochodu na granicy w Korczowej i odholowaniu pojazdu. Następnie wszedł do kawiarenki znajdującej się przy klasztorze, gdzie doszło do awantury – przekazała prokuratura.

Mężczyzna miał zaatakować nożem pięć osób: trzech księży i dwie osoby świeckie. Wśród poszkodowanych był 72-letni ks. Stanisław Zbojnowicz, który później zmarł. Pozostałe cztery osoby doznały obrażeń.

Podejrzany Ihor M. został zatrzymany przez policję. Z powodu stanu zdrowia nie został dotąd przesłuchany. Biegli psychiatrzy stwierdzili u niego objawy choroby psychicznej, a sąd zastosował wobec 31-latka trzymiesięczny areszt. Mężczyzna trafił do szpitala psychiatrycznego, na oddział psychiatrii sądowej o wzmocnionym zabezpieczeniu.

Prokuratura Okręgowa w Przemyślu poinformowała o zarzucie zabójstwa ks. Stanisława, usiłowaniu zabójstwa czterech pozostałych osób oraz spowodowaniu u nich ciężkich obrażeń.

Wybrane dla Ciebie