Korea Północna wspiera rosyjską machinę wojenną. Chodzi o tysiące ludzi

Korea Północna skierowała do Rosji nawet 12 tys. pracowników, którzy mają uczestniczyć w produkcji dronów uderzeniowych Shahed w Tatarstanie. Według amerykańskich badaczy reżim w Pjongjangu przejmuje od 70 do 90 proc. ich zarobków.

Vladimir Putin in North KoreaPYONGYANG, NORTH KOREA - JUNE 19: (----EDITORIAL USE ONLY - MANDATORY CREDIT - ' KREMLIN PRESS OFFICE / / HANDOUT' - NO MARKETING NO ADVERTISING CAMPAIGNS - DISTRIBUTED AS A SERVICE TO CLIENTS----) Russian President Vladimir Putin (L) shakes hands with Chairman of State Affairs of the Democratic People's Republic of Korea (DPRK) Kim Jong-un (R) as they pose for a photo within their bilateral meeting in Pyongyang, North Korea on June 19, 2024. (Photo by Kremlin Press Office / Handout/Anadolu via Getty Images)Anadoludprk, committeelateral, political, russian president, chairman of state affairs of the democratic people's republic ofKorea Północna wspiera rosyjską machinę wojenną. Chodzi o tysiące ludzi
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2024 Anadolu
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Północnokoreańscy pracownicy mają otrzymywać 2,5 dol. za godzinę.
  • Według badaczy władze w Pjongjangu przejmują od 70 do 90 proc. ich zarobków.
  • W zakładach pracują także rosyjscy studenci oraz obywatele innych państw.

Jak podała ukraińska agencja UNIAN, Korea Północna skierowała do Rosji 12 tys. pracowników. Mają oni pomagać przy produkcji dronów Shahed w zakładzie w Ałabudze, w rosyjskim Tatarstanie.

Ałabuga jest jednym z najważniejszych miejsc, w których Rosja produkuje drony wykorzystywane podczas wojny z Ukrainą. Maszyny powstające w tym zakładzie bazują na irańskiej konstrukcji Shahed. Dzięki produkcji na własnym terytorium Rosja może wytwarzać ich więcej.

Raport zwraca uwagę na zarobki pracowników z Korei Północnej. Według jego autorów otrzymują oni około 2,5 dolara za godzinę. Na tym jednak nie koniec. Od 70 do 90 proc. ich wynagrodzenia ma trafiać do władz w Pjongjangu.


WIDEO
Krzyczał, że ją zabije. Napad na pracownicę kolei na stacji PKP

W praktyce oznacza to, że pracownicy mogą otrzymywać tylko niewielką część pieniędzy, które zarobili. Resztę ma przejmować północnokoreański reżim.

Wyjazdy do pracy za granicę mogą być dla władz Korei Północnej sposobem na zdobywanie dodatkowych pieniędzy. Pojawiają się również pytania o to, czy wysyłani pracownicy mają rzeczywistą możliwość wyboru miejsca zatrudnienia i warunków pracy.

Rosyjscy studenci pracują nawet po 12 godzin

W raporcie opisano również sytuację młodych Rosjan pracujących przy produkcji dronów. W zakładzie zatrudniani są między innymi studenci placówki kształcącej przyszłych pracowników przemysłu.

Według przytoczonych ustaleń ich zmiany mogą trwać nawet 12 godzin. Wysokość wynagrodzenia ma zależeć od tego, ile pracy wykonają i czy osiągną wyznaczone normy.

Wysłanie tysięcy pracowników pokazuje, jak ważna dla Rosji jest rozbudowa produkcji bezzałogowców. Drony Shahed są wykorzystywane w atakach na Ukrainę, a zwiększenie ich produkcji może pomóc Moskwie w prowadzeniu dalszych działań wojennych.

Dla Korei Północnej współpraca z Rosją oznacza natomiast możliwość zarabiania pieniędzy na pracy swoich obywateli. Według autorów raportu część tych środków trafia bezpośrednio do władz w Pjongjangu.

Raport CSIS i Instytutu George’a W. Busha opisuje, jak Rosja współpracuje z Iranem, Chinami i Koreą Północną przy produkcji dronów.

Iran przekazał technologię, na której oparto drony Shahed. Rosja uruchomiła ich produkcję u siebie i wykorzystuje je w wojnie z Ukrainą. Chiny dostarczają między innymi części i sprzęt potrzebny do ich wytwarzania. Korea Północna wysyła natomiast pracowników do rosyjskich fabryk.

Wybrane dla Ciebie