Kryzys w Oleszkach. Łantratowa o "pilnej pomocy". Czeka na Melanię Trump

W Oleszkach w obwodzie chersońskim na południu Ukrainy trwa kryzys humanitarny. Rosyjska rzeczniczka praw człowieka Jana Łantratowa poinformowała o negocjacjach ze stroną amerykańską w sprawie dostaw pomocy i ewakuacji osób wymagających pilnej pomocy. Według rosyjskich władz sytuacja w mieście jest krytyczna, a dostarczanie żywności i leków utrudniają zagrożenie atakami dronów i miny.

Rozmowy Rosji z USA w sprawie OleszekRozmowy Rosji z USA w sprawie Oleszek
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons
Danuta Pałęga

Jak podaje RIA Novosti, Jana Łantratowa przekazała, że pozostaje w kontakcie z Amerykanami oraz zespołem Melanii Trump. Według jej relacji pierwsza dama USA miała wyrazić gotowość do wsparcia mieszkańców Oleszek.

Obecnie trwają trudne negocjacje dotyczące organizacji dostaw towarów humanitarnych i ewakuacji osób potrzebujących pilnej pomocy – napisała Łantratowa w serwisie społecznościowym MAX.

Rosyjska urzędniczka twierdzi, że transporty z pomocą napotykają poważne przeszkody. Według niej nad drogami mają operować drony, a zdalnie rozmieszczane miny utrudniają przemieszczanie się i dostarczanie niezbędnych produktów.

Łantratowa przekazała również, że mieszkańcy przenoszą docierające do nich towary ręcznie lub na rowerach, narażając się na niebezpieczeństwo. Twierdzi także, że ostatni konwój ochotników, którego samochody miały oznaczenia "People" (pl. "ludzie"), został zniszczony w wyniku ukraińskich uderzeń.

Rosyjskie władze mówią o krytycznej sytuacji

Do sprawy odniósł się również rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Według jego wypowiedzi rosyjska armia podejmuje działania mające rozwiązać problemy z dostawami żywności i leków. Pieskow określił sytuację w mieście jako krytyczną i oskarżył władze Ukrainy o utrudnianie pomocy.

Podobne zarzuty przedstawił gubernator obwodu chersońskiego Władimir Saldo, który twierdzi, że ukraińskie siły celowo blokują dostawy żywności, paliwa i leków. Według niego ataki obejmują również infrastrukturę energetyczną i komunikacyjną.

Jak podaje RIA Novosti, rosyjscy przedstawiciele wskazują na działania ukraińskich wojsk jako główną przyczynę problemów humanitarnych w Oleszkach.

Oleszki leżą po drugiej stronie Dniepru

Oleszki znajdują się na lewym brzegu Dniepru, naprzeciwko Chersonia. Miasto leży w regionie, który od początku rosyjskiej inwazji pozostaje obszarem działań wojennych.

Zorganizowanie bezpiecznych dostaw pomocy i ewakuacji cywilów wymagałoby uzgodnień dotyczących przemieszczania się w strefie zagrożenia. Na razie nie podano szczegółów dotyczących terminu rozpoczęcia transportów ani liczby osób, które mogłyby zostać ewakuowane.

Nie ma również informacji, czy rozmowy ze stroną amerykańską doprowadziły już do konkretnych ustaleń.

Wybrane dla Ciebie