Napastował kobiety w Parku Reagana. Sprawca nadal nieuchwytny

Edyta Tomaszewska
.Napastował kobiety w Parku Reagana. Sprawca nadal nieuchwytny
Źródło zdjęć: © Policja

W gdańskim Parku Reagana doszło do trzech napaści na dorosłe kobiety. Policja szuka mężczyzny, który poruszał się elektryczną hulajnogą, a twarz zasłaniał kominiarką i zabudowanym kaskiem. Funkcjonariusze opublikowali nagranie i proszą o pomoc w jego rozpoznaniu.

Do zdarzeń doszło 12, 14 i 17 sierpnia 2026 r. Każda z pokrzywdzonych osobno zgłosiła się do Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. Analiza zeznań oraz dostępnych nagrań pozwoliła śledczym połączyć sprawy ze względu na podobny wygląd napastnika i sposób jego poruszania się.

Jak wyglądał poszukiwany mężczyzna?

Według ustaleń policji podejrzewany ma około 25–30 lat, szczupłą sylwetkę i mierzy ok. 180–190 cm. Kobiety zgodnie wskazywały na kilka elementów jego wyglądu:

  • ciemny, zabudowany kask,
  • kominiarkę zasłaniającą twarz,
  • elektryczną hulajnogę.

Opisy ubioru nie były jednak takie same. Dwie pokrzywdzone mówiły o ciemnej odzieży. Na nagraniu opublikowanym przez policję mężczyzna ma natomiast krótkie spodenki.


WIDEO
Uciekał przed policją. "Ej, ej, dawaj". Akcja na osiedlu w Kielcach

Z relacji kobiet wynika również, że sprawca mówił wysokim głosem i przeciągał słowa. Jego mowa była wyraźną polszczyzną. Policja bierze pod uwagę, że może być obywatelem Polski, ale nie jest to potwierdzona informacja, lecz wniosek wynikający z zeznań.

Policja czeka na sygnały w sprawie hulajnogi

Rozpoznanie mężczyzny utrudnia fakt, że podczas wszystkich napaści miał zasłoniętą twarz. Dlatego znaczenie mogą mieć charakterystyczna hulajnoga, sposób poruszania się oraz głos. Mł. asp. Aleksandra Kluge z gdańskiej policji przekazała "Faktowi", że funkcjonariusze liczą na skojarzenie pojazdu z konkretną osobą, na przykład sąsiadem lub znajomym.

– Liczymy na to, że być może ta hulajnoga skojarzy się komuś z kimś znajomym – mówi mł. asp. Aleksandra Kluge w rozmowie z "Faktem".

Policja prowadziła czynności od momentu otrzymania zgłoszeń. Funkcjonariusze przesłuchiwali pokrzywdzone, analizowali monitoring i rozmawiali ze świadkami. Ponieważ działania te nie doprowadziły do ustalenia tożsamości mężczyzny, w październiku opublikowano nagranie oraz apel o pomoc. Aleksandra Kluge zaznaczyła, że postępowanie nadal trwa.

Apel do innych pokrzywdzonych kobiet

Od sierpniowych zdarzeń policja nie otrzymała kolejnych zgłoszeń dotyczących podobnych sytuacji. Funkcjonariusze podkreślają jednak, że osoby, które nie poinformowały wcześniej służb, nadal mogą się zgłosić.

Informacje o mężczyźnie, jego hulajnodze lub miejscu pobytu można przekazywać pod numerem 47 74 16 195, w najbliższej jednostce Policji albo mailowo na adres aleksandra.wolska@gd.policja.gov.pl.

Wybrane dla Ciebie