Nie żyje Piotr Rudziak. Policjant zginął w wypadku

Policja poinformowała o tragicznej śmierci młodszego aspiranta Piotra Rudziaka. Dyżurny Komisariatu Policji w Lubsku zginął w wypadku w wieku 32 lat.

Młodszy aspirant Piotr Rudziak nie żyjeMłodszy aspirant Piotr Rudziak nie żyje
Źródło zdjęć: © KPP Żary | Policja
Rafał Strzelec

"Z ogromnym smutkiem i żalem przyjęliśmy wiadomość o tragicznej śmierci naszego Kolegi, młodszego aspiranta Piotra Rudziaka, dyżurnego Komisariatu Policji w Lubsku. Piotr miał zaledwie 32 lata. Jego nagłe odejście jest ogromną stratą dla Rodziny i Najbliższych, ale także dla nas – koleżanek i kolegów, z którymi każdego dnia pełnił służbę. Trudno znaleźć słowa, które mogłyby oddać żal po stracie człowieka, którego jeszcze wczoraj spotykaliśmy na służbie" – czytamy w komunikacie policji.

"Gazeta Lubuska" podaje, że policjant zginął w wypadku drogowym. Do zdarzenia doszło 29 września na ul. Sulechowskiej w Zielonej Górze. W zderzeniu samochodu osobowego i motocykla zginął kierowca jednośladu. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierująca Audi kobieta wymusiła pierwszeństwo.

"Pomimo prowadzonej przez kilkadziesiąt minut akcji ratunkowej, 32-letni motocyklista poniósł śmierć na miejscu. Okazało się, że był to dyżurny komisariatu w Lubsku. Lubuscy policjanci są w żałobie, rodzinie złożono kondolencje, wystosowano też komunikat w tej sprawie" – przekazała Gazeta Lubuska.

Piotr Rudziak kilkukrotnie pojawiał się w policyjnych komunikatach. To między innymi dzięki niemu w 2018 r. udało się odnaleźć zaginionego 88-latka. Policjant brał udział także w akcji z 2021 r., w ramach której udało się wyciągnąć 10-miesięczne dziecko z zatrzaśniętego auta.

Wybrane dla Ciebie