Przygotowanie Christy Pike do egzekucji w Tennessee trwało ponad godzinę. Personel próbował założyć jej dwa wkłucia dożylne, przez które miała otrzymać śmiertelną dawkę pentobarbitalu. Skazana pomagała w znalezieniu żył, wskazując miejsca na swoim ciele. Gdy uznano, że procedura może się rozpocząć, podziękowała osobom odpowiedzialnym za jej wykonanie.
Christa Pike przeżyła egzekucję. Co się wydarzyło?
Lek prawdopodobnie nie dostał się jednak do krwiobiegu, lecz przedostał się do tkanek ramienia. Pike przeżyła, a po kilku dniach odzyskała świadomość. Jej prawnicy przekazali, że kobieta potrafi już rozmawiać i poruszać się. Wcześniej przebywała w szpitalu w Nashville z mocno opuchniętymi rękami.
Pike została skazana na śmierć za zabójstwo koleżanki z uczelni, Colleen Slemmer, popełnione w 1995 r., gdy miała 18 lat. Według przytoczonych doniesień jest jedyną osobą, która przeżyła pełną procedurę egzekucji przez śmiertelny zastrzyk.
To, co zobaczyłem, nie powinno się nigdy więcej wydarzyć – powiedział prawnik kobiety Randy Spivey, który był świadkiem egzekucji.
Donald Trump przyspiesza wykonywanie wyroków
Jak wskazuje "The Guardian", przypadek Pike ponownie skierował uwagę na politykę Donalda Trumpa. Pod koniec pierwszej kadencji prezydenta jego administracja doprowadziła do 13 egzekucji na szczeblu federalnym. Po powrocie do Białego Domu Trump podpisał rozporządzenie dotyczące przywrócenia kary śmierci, uznając ją za narzędzie odstraszania i karania sprawców najcięższych przestępstw.
Autorzy analizy zwracają jednak uwagę, że amerykański Departament Sprawiedliwości nie znalazł dowodów na to, że kara śmierci skutecznie odstrasza przestępców. Kontrowersje wzbudził również plan egzekucji Nidala Hasana, skazanego za strzelaninę w Fort Hood w 2009 r. Sekretarz obrony Pete Hegseth zapowiedział, że mężczyzna ma zostać rozstrzelany przez żołnierzy, a egzekucja będzie publiczna. Pomysł spotkał się z krytyką amerykańskich polityków i ostrzeżeniami ONZ.
W 2025 r. w USA wykonano 47 egzekucji – najwięcej od 16 lat. W 2026 r. liczba ta może sięgnąć 38. Szczególnie aktywna jest Floryda, gdzie w 2025 r. stracono 19 osób.
Nieudane egzekucje podważają wiarygodność systemu
Według Death Penalty Information Center w ciągu ostatnich pięciu lat doszło do 12 nieudanych egzekucji. Pięciu skazanych, w tym Pike, przeżyło procedurę.
Poszukiwanie alternatyw dla śmiertelnych zastrzyków również budzi kontrowersje. Alabama zastosowała eksperymentalną metodę z użyciem azotu wobec dwóch skazanych, którzy wcześniej przeżyli nieudane egzekucje. Z kolei podczas rozstrzelania skazanego w Karolinie Południowej w 2025 r. strzelcy mieli nie trafić w serce więźnia, przedłużając jego cierpienie.
Laura Porter, dyrektorka organizacji US Campaign to End the Death Penalty, uważa, że kolejne błędy stopniowo osłabiają społeczne poparcie dla kary śmierci.
Czy USA zrezygnują z kary śmierci?
W 23 stanach kara śmierci została zniesiona, a cztery kolejne wstrzymały jej wykonywanie. Zmieniają się także poglądy młodych Amerykanów. Według badania Gallupa z 2024 r. karę śmierci popierało 42 proc. osób w wieku od 18 do 34 lat.
Przeciwnicy egzekucji wskazują również na rosnącą liczbę polityków kwestionujących tę karę oraz na zaangażowanie rodzin ofiar, które opowiadają się za oszczędzeniem życia sprawcom śmierci ich bliskich.
Pike nadal wymaga opieki medycznej i mierzy się z niepewną drogą do powrotu do zdrowia. Jej prawnik postawił pytanie, które stało się symbolem szerszej debaty: "Ile cierpienia wystarczy?"