Nowe pociski Korei Północnej. Pjongjang mówi o "śmiercionośnych siłach"

Korea Północna przeprowadziła próbę zmodernizowanych pocisków do wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych. Jak informuje PAP, Pjongjang podkreślił potrzebę skoncentrowania przy granicy z Koreą Południową "najbardziej śmiercionośnych i niszczycielskich" sił uderzeniowych.

Korea Północna: przetestowano zmodernizowane pociskiKorea Północna: przetestowano zmodernizowane pociski
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | KCNA
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Test odbył się we wtorek, a informację o nim przekazały północnokoreańskie media.
  • Sterowane pociski osiągają zasięg 100 km w locie balistycznym i do 115 km z dodatkową fazą lotu ślizgowego.
  • Próba jest częścią pięcioletniego planu modernizacji artylerii i wojsk rakietowych.

Jak podała PAP, powołując się na rządową agencję KCNA, test przeprowadzono we wtorek. Północnokoreańskie pociski wyposażono w autonomiczny system precyzyjnego naprowadzania. W locie po trajektorii balistycznej osiągają zasięg 100 km, a przy zastosowaniu dodatkowej fazy lotu ślizgowego – 115 km.

Próba jest częścią pięcioletniego planu modernizacji północnokoreańskich sił artyleryjskich i rakietowych. Pjongjang deklaruje, że chce jak najszybciej zastąpić starsze środki rażenia dalekiego zasięgu ich najnowocześniejszymi wariantami. Testowano pociski do wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych kal. 240 mm, które – jak zwraca uwagę południowokoreańska agencja Yonhap – są zdolne do rażenia celów na terytorium Korei Południowej.


WIDEO
Ogłosili "stan wyjątkowy". Korea Południowa ćwiczy na wypadek nalotu

Pak Dzong Czon, wiceprzewodniczący Centralnej Komisji Wojskowej, zapowiedział dalsze wzmacnianie sił przy granicy z Koreą Południową. Jak podkreślił, Pjongjang chce skoncentrować tam "najbardziej śmiercionośne i niszczycielskie siły uderzeniowe". Dodał, że Korea Północna zamierza możliwie szybko zastąpić starsze środki rażenia dalekiego zasięgu ich najnowocześniejszymi wersjami.

Napięte relacje między obiema Koreami

Relacje między Koreą Północną a Południową pozostają bardzo napięte. Wojna koreańska z lat 1950–1953 zakończyła się rozejmem, a nie traktatem pokojowym. W 2024 r. Pjongjang odszedł od wieloletniej polityki zakładającej dążenie do zjednoczenia półwyspu, a północnokoreańskie media poinformowały, że konstytucja określa Koreę Południową jako "wrogie państwo". Korea Północna zniszczyła również fragmenty dróg i linii kolejowych łączących oba kraje.

Władze w Seulu deklarują obecnie chęć ograniczenia napięć i odbudowy dialogu. Administracja prezydenta Lee Jae Myunga przyjęła w 2026 r. politykę "pokojowego współistnienia", zakładającą m.in. poszanowanie systemu Korei Północnej, rezygnację z działań uznawanych za wrogie oraz niedążenie do zjednoczenia przez absorpcję. Seul chce także odbudowy zaufania wojskowego. Jednocześnie Pjongjang nadal rozwija program rakietowy i nuklearny oraz utrzymuje, że Korea Południowa jest państwem wrogim.

Wybrane dla Ciebie