Paraliż w Rosji. Czekają na wylot nawet 3 doby

Nocny atak ponad 600 dronów doprowadził do poważnych zakłóceń na lotniskach w Rosji. Według serwisu OBOZ.UA w Moskwie i Petersburgu odwołano lub opóźniono setki rejsów, a część pasażerów czekała na wylot nawet trzecią dobę.

,Paraliż w Rosji. Czekają na wylot już trzy doby
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Edyta Tomaszewska

Ograniczenia w rosyjskiej przestrzeni powietrznej objęły kilka dużych portów lotniczych. Z danych przywoływanych przez rosyjskie media na podstawie tablic lotów wynika, że wieczorem 16 października oraz w nocy z 16 na 17 października opóźniono lub odwołano ponad 370 rejsów w moskiewskich portach.

Największe utrudnienia odnotowano w Szeremietiewie, gdzie 53 loty miały opóźnienie, a 143 zostały odwołane. We Wnukowie odwołano 55 połączeń, a 113 przesunięto. W Domodiedowie opóźnienia dotyczyły 59 rejsów. Problemy pojawiły się także w petersburskim Pulkowie, z którego odwołano 32 loty, a 140 kolejnych opóźniono.

Pasażerowie utknęli w terminalach

Zakłócenia dotknęły tysiące podróżnych, w tym osoby przebywające poza Rosją i oczekujące na rejs powrotny. W mediach społecznościowych publikowano nagrania z przepełnionych terminali. Pasażerowie informowali, że kolejne komunikaty o przesunięciu odlotu pojawiały się co kilka godzin.


WIDEO
Kreml zgadza się z Trumpem? "Zełenski nie chce pokojowego rozwiązania"

Jedna z podróżnych relacjonowała, że nie mogła wylecieć z Rosji już trzeci dzień. Według jej relacji Szeremietiewo zostało zamknięte, a z lotniska nie można było ani wylecieć, ani do niego przylecieć. O sytuacji informował kanał Exilenova+ w serwisie Telegram.

Plan "Dywan" po ataku dronów

Przyczyną utrudnień były nocne ograniczenia w ruchu lotniczym, wprowadzone po zmasowanym nalocie bezzałogowców. Rosyjskie ministerstwo obrony przekazało, że nad 16 regionami zniszczono 610 dronów. W związku z zagrożeniem uruchomiono procedurę określaną w Rosji jako plan "Dywan".

Wcześniej, w nocy z 15 na 16 października, czasowo wstrzymano pracę wszystkich czterech moskiewskich lotnisk. W tym samym czasie w obwodzie moskiewskim miały pojawić się eksplozje, a następnie wybuchł pożar.

Skutki odczuwalne także poza Rosją

Zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Moskwą wpłynęło nie tylko na tamtejsze porty. Odwołania i opóźnienia rejsów zaburzyły pracę przewoźników oraz lotnisk w innych państwach. Problemy dotyczyły między innymi połączeń z Turcji i Egiptu, skąd samoloty latają do Rosji.

Exilenova+ określił sytuację jako efekt domina. Oprócz utrudnień dla pasażerów i linii lotniczych ataki zwiększają obciążenie rosyjskiej obrony powietrznej, powodują straty gospodarcze i komplikują funkcjonowanie międzynarodowej komunikacji lotniczej.

Wybrane dla Ciebie