Pędził BMW 271 km/h. Zginął ratownik medyczny. "Oni nie myślą"
Na drodze ekspresowej S10 (w pobliżu węzła Kobylanka) rozpędzone BMW XM uderzyło w tył Toyoty. Samochód poruszał się z prędkością bliską aż 271 km/h. 67-letni Andrzej Noga – wieloletni ratownik medyczny – zginął, a jego żona trafiła do szpitala. O sprawcy i wypadku dowiadujemy się więcej w najnowszym reportażu "Uwaga!" TVN.
Źródło zdjęć: © Pixabay, Uwaga TVN