Piotr Knapczyk zniknął we Włoszech. Minęło kilka dni. Przyszedł list
Kilka dni po zaginięciu Piotra Bartłomieja Knapczyka do jego żony dotarł list polecony. "Piękny list" - mówi Joanna włoskiemu dziennikowi "La Nazione". W napisanych przez męża słowach dostrzegła dowód jego miłości do rodziny. Od ponad 17 miesięcy nie wie jednak, gdzie jest 48-latek.
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images