Najważniejsze informacje
- Wśród zabitych było trzech obywateli Pakistanu, obywatel Indii i obywatel Mjanmy.
- Czterech członków załogi odniosło obrażenia, a 16 podejrzanych o piractwo zatrzymano.
- Tankowiec przewoził ok. 18,5 tys. baryłek ropy przeznaczonej dla Mogadiszu.
Do porwania tankowca doszło w kwietniu, gdy jednostka znajdowała się u wybrzeży Somalii. Jak informuje BBC, statek został przejęty przez sześciu uzbrojonych mężczyzn. Na pokładzie znajdowało się około 18,5 tys. baryłek ropy, która miała zostać dostarczona do Mogadiszu, stolicy Somalii.
Po przejęciu tankowiec został zakotwiczony w pobliżu somalijskiego wybrzeża, pomiędzy miejscowościami rybackimi Xaafun i Bander Beyla. Władze rozpoczęły działania mające doprowadzić do odzyskania kontroli nad jednostką i uwolnienia jej załogi.
Ostatecznie statek został odbity przez siły bezpieczeństwa Puntlandu, autonomicznego regionu Somalii. Dopiero wtedy ujawniono skalę tragedii, do której doszło na pokładzie.
Jedno z najpopularniejszych miejsc w Europie. Co za tłumy
Bile Qabowsade, wiceminister informacji Puntlandu, powiedział BBC, że pięciu członków załogi zostało zabitych przez piratów przed wejściem sił bezpieczeństwa na pokład.
Wśród zabitych było trzech obywateli Pakistanu, obywatel Indii oraz obywatel Mjanmy. Cztery kolejne osoby zostały ranne. Poszkodowani to trzej obywatele Pakistanu i jeden obywatel Indii.
Lokalne władze nie podały na razie szczegółów dotyczących okoliczności śmierci pięciu członków załogi. Nie wiadomo również dokładnie, w jaki sposób piraci przejęli kontrolę nad tankowcem.
Piraci zaatakowali w Somalii. 16 podejrzanych zatrzymanych
Po odbiciu jednostki w ręce władz trafiło 16 osób podejrzewanych o udział w pirackim ataku. Nie wszyscy napastnicy zostali jednak zatrzymani. Części z nich udało się uciec, a lokalne służby prowadzą ich poszukiwania.
Władze Puntlandu musiały również odpierać zarzuty, że część piratów mogła wydostać się z miejsca zdarzenia dzięki pomocy lokalnych sił bezpieczeństwa. Przedstawiciel władz nie przedstawił jednak dodatkowych informacji dotyczących samej operacji odbicia tankowca ani tego, jak dokładnie doszło do ucieczki części podejrzanych.
W kwietniu, kiedy doszło do porwania, informowano, że tankowiec miał 17-osobową załogę. W jej skład wchodziło 10 obywateli Pakistanu, czterech obywateli Indonezji, obywatel Indii, obywatel Sri Lanki oraz obywatel Mjanmy.
Przypadek MT Hoarner 25 wpisuje się w szerszy problem piractwa u wybrzeży Somalii. Liczba ataków na statki w tym regionie znacząco spadła po 2011 r. Duży wpływ miały na to międzynarodowe operacje morskie oraz działania podejmowane w celu ochrony statków i ich załóg.
W ostatnich latach liczba ataków i porwań zaczęła jednak ponownie rosnąć. Uprowadzenie MT Hoarner 25 jest kolejnym przykładem zagrożenia, z jakim muszą mierzyć się statki przepływające w pobliżu somalijskiego wybrzeża.