Pracował u Trumpa 11 dni. Tak komentuje odejście rzeczniczki

Katie Zacharia została zwolniona w piątek ze stanowiska rzeczniczki Białego Domu. Sprawę skomentował Anthony Scaramucci, były pracownik Donalda Trumpa, który spędził na stanowisku 11 dni. – "Rekordy są po to, by je bić" – stwierdził.

Rzeczniczka Białego Domu odchodziRzeczniczka Białego Domu odchodzi
Źródło zdjęć: © Getty Images | Chip Somodevilla
Rafał Strzelec

Jak donoszą amerykańskie media, Katie Zacharia odchodzi ze stanowiska rzeczniczki prasowej Białego Domu po zaledwie pięciu dniach pracy. Na razie informacja nie została podana oficjalnie do wiadomości, jednak sam Donald Trump zachęcał swoją rzeczniczkę do porzucenia stanowiska. – Szczerze mówiąc, na twoim miejscu bym to przemyślał – mówił prezydent USA, opisując swój dialog z Zacharią.

42-latka prowadziła jedyną konferencję prasową we wtorek. Wówczas spotkała się z falą krytyki ze strony mediów. Pojawiły się bowiem informacje, że Zacharia nie zdała egzaminu adwokackiego w Kalifornii, choć określała się mianem prawniczki.

Rzeczniczka Białego Domu zwolniona. Komentarz byłego pracownika Trumpa

Sprawę zwolnienia skomentował Anthony Scaramucci, który pełnił funkcję dyrektora ds. komunikacji Białego Domu zaledwie przez 11 dni. – "Rekordy są po to, by je bić" – napisał na platformie X. Dodał też, że nie "czerpie przyjemności z cudzego cierpienia".

W kolejnym wpisie zwrócił się do byłej rzeczniczki. "Droga Katie – jako światowy ekspert w dziedzinie krótkich kadencji w Białym Domu radzę ci: wyłącz wiadomości i spędź trochę czasu z rodziną. Z czasem zrozumiesz, że Wszechświat wyświadczył ci ogromną przysługę."

Zacharia rozpoczęła pracę w poniedziałek, zastępując na stanowisku Karoline Leavitt. Jej pierwszy briefing prasowy trwał zaledwie 14 minut. Rzeczniczka odpowiedziała na pytania trzech redakcji, po czym zakończyła spotkanie, tłumacząc, że Trump przygotowuje się do odlotu helikopterem.

Katie Zacharia była przedtem doradczynią ds. komunikacji w firmie Trump Media and Technology Group, stojącej za platformą społecznościową prezydenta, Truth Social. Występowała też jako komentatorka w prawicowych stacjach Fox News i Newsmax. Pracowała również w Ministerstwie Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) jako bliska współpracowniczka ówczesnej szefowej resortu Kristi Noem.

Wybrane dla Ciebie