Proboszcz używał Messengera. Z tych grzechów się nie wyspowiada
Były proboszcz parafii w Chorkówce wkrótce stanie przed sądem. Jest koniec śledztwa, które trwało ponad dwa lata. 53-latkowi za czyny o podłożu pedofilskim grozi od 3 do 5 miesięcy pozbawienia wolności.
Źródło zdjęć: © Pixabay