Przez lata żył w sanktuarium. Okazało się, że to nieznany nauce gatunek kota
W Boliwii naukowcy odkryli nowy gatunek kota. Przez lata mieszkał w sanktuarium dzikich zwierząt. Badania genetyczne potwierdziły, że zwierzę należy do zupełnie odrębnej linii, której dotąd oficjalnie nie opisano.
Leopardus tilcayo to pierwszy nowy żyjący gatunek dzikiego kota opisany przez naukowców od ponad 100 lat. Zwierzę przez lata przebywało w sanktuarium w Boliwii po tym, jak wcześniej zaopiekowała się nim miejscowa rodzina.
Aby ustalić, kto jest jego "gatunkowym krewnym", naukowcy porównali materiał genetyczny ponad 30 kotów pochodzących m.in. z Kolumbii, Peru i Brazylii oraz DNA z muzealnych eksponatów.
Analizy wykazały, że kot z boliwijskiego sanktuarium reprezentuje nieznany wcześniej gatunek. Jego linia ewolucyjna oddzieliła się od najbliższych krewnych około 1,4 mln lat temu.
Nowy gatunek otrzymał nazwę Leopardus tilcayo. Naukowcy zdecydowali się zachować określenie "tilcayo", którym od dawna posługują się mieszkańcy boliwijskich Andów, gdzie zwierzę występuje w tropikalnych lasach mglistych.
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.