Przyszedł z maczetą w pokrowcu. Interwencja policji w Poznaniu

Pijany mężczyzna przyszedł z maczetą w pokrowcu pod sklep przy ul. Opolskiej w Poznaniu. Sytuacja wywołała niepokój w okolicy. – Na szczęście nikomu nic się nie stało. Mężczyzna, będący pod wpływem alkoholu, został zatrzymany – mówi o2.pl mł. insp. Andrzej Borowiak z KWP w Poznaniu.

Screen z nagraniaScreen z nagrania
Źródło zdjęć: © X | @poznan_moment
Rafał Strzelec

Interwencja policji miała miejsce w niedzielę (27 września) w godzinach porannych na ul. Opolskiej w Poznaniu. Profil poznan_moment wrzucił do sieci filmik, gdzie widać mężczyznę stojącego pod jednym ze sklepów. "Facet z maczetą robił dymy pod sklepem w obecności dzieci" – czytamy w opisie. – Z tą maczetą to się w domu siedzi – mówi w tle nagrania jedna z kobiet. – Właśnie ją kupiłem – odpowiedział mężczyzna. – Masz jakiś k***a problem, to możemy go rozwiązać – dodał po chwili i ruszył w nieznanym kierunku. Zaniepokojeni mieszkańcy, widząc mężczyznę z maczetą, zadzwonili po funkcjonariuszy.

Otrzymaliśmy zgłoszenie w tej sprawie. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Mężczyzna, będący pod wpływem alkoholu, przyszedł rzeczywiście z maczetą pod sklep, ale nikomu nią nie groził ani nie wszczynał awantur. Nie wyciągnął maczety – narzędzie cały czas znajdowało się w pokrowcu – mówi o2.pl mł. insp. Andrzej Borowiak z KWP w Poznaniu. – Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony na oddział dla osób pod wpływem alkoholu – dodał w rozmowie z nami przedstawiciel policji.

Na razie nie wiadomo, kim jest mężczyzna, w jakim stanie upojenia alkoholowego znajdował się w trakcie zdarzenia ani jakie były motywy jego działania. Policjanci dowiedzą się tego po jego wytrzeźwieniu.

Choć zdarzenie nie miało żadnych poważnych konsekwencji, to jasno pokazuje, że w każdej takiej sytuacji należy powiadomić służby. Nigdy bowiem nie wiadomo, jak rozwinie się sytuacja.

Wybrane dla Ciebie