Władimir Putin ostro zareagował na działania Zachodu dotyczące rosyjskich aktywów zamrożonych po rozpoczęciu wojny w Ukrainie. Rosyjski przywódca określił przejmowanie rosyjskich pieniędzy mianem „eskalacji” i zapowiedział odpowiedź Moskwy.
Władimir Putin zabrał głos w sprawie rosyjskich aktywów przejętych lub zamrożonych przez państwa zachodnie. Rosyjski przywódca stwierdził, że działania Zachodu wobec rosyjskiego majątku są kolejnym elementem konfrontacji z Moskwą.
Jego zdaniem może to prowadzić do dalszego zaostrzenia sytuacji w Europie. Putin przekonywał, że Rosja "nikomu niczego nie zabiera" i "nie kradnie ani nie nacjonalizuje". Jednocześnie Kreml od tygodni przejmuje kontrolę nad aktywami zachodnich przedsiębiorstw działających w Rosji. We wrześniu rosyjskie władze objęły tymczasowym zarządem m.in. rosyjskie aktywa Nestlé, Auchan i dawnego Leroy Merlin.
Na celowniku Moskwy znalazła się również niemiecka sieć Metro. Pod koniec września Putin podpisał dekret dotyczący objęcia rosyjskich aktywów firmy tymczasowym zarządem. Metro poinformowało, że straciło kontrolę operacyjną nad swoim rosyjskim biznesem.
Spór dotyczy przede wszystkim ogromnych środków rosyjskiego banku centralnego zamrożonych na Zachodzie. W samej Unii Europejskiej wartość tych aktywów szacowana jest na około 210 mld euro. Bruksela rozważała wykorzystanie ich jako podstawy finansowania Ukrainy, m.in. w ramach tzw. pożyczki reparacyjnej.
Absolwent Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach. Dziennikarz specjalizujący się w tematyce biznesowej, sportowej i wojennej. Z mediami związany od 2011 roku, publikował m.in. w WP SportoweFakty, a obecnie w o2.pl. W swoich tekstach łączy analizę trendów internetowych z przystępnym językiem i wyczuciem społecznych nastrojów. Dziennikarz z zamiłowania, który nie boi się trudnych tematów. Prywatnie ojciec dwójki dzieci, który po pracy lubi dobrą książkę oraz film. Kontakt: jakub.artych@grupaw.pl.