Rękoczyny na wiecu. Skandaliczna reakcja. Trump naprawdę to powiedział

Danuta Pałęga
WASHINGTON, DC - SEPTEMBER 30: U.S. President Donald Trump speaks during a Hispanic Heritage Month celebration event in the East Room of the White House on September 30, 2026 in Washington, DC. National Hispanic Heritage Month runs from September 15 to October 15. Trump also announced that the last remaining U.S. military forces in Iraq will be withdrawn. (Photo by Kevin Dietsch/Getty Images)Trump zachwycony po ciosie
Źródło zdjęć: © GETTY | Kevin Dietsch

Podczas wiecu Donalda Trumpa na Uniwersytecie Clemson w Karolinie Południowej doszło do incydentu z udziałem protestującego i uczestnika wydarzenia. Mężczyzna, który przyszedł na spotkanie z prezydentem USA, miał uderzyć demonstranta w głowę. Reakcja Trumpa wywołała dodatkowe emocje wśród zgromadzonych, a jego słowa uznano za skandaliczne.

W środę, 21 października, podczas wydarzenia kampanijnego ochroniarze kilkukrotnie interweniowali, usuwając z areny osoby zakłócające wystąpienie prezydenta. Gwizdy i krzyki przerywały wystąpienie co najmniej dziewięć razy. Tłum zaczął skandować "USA", gdy ochrona wyprowadzała kolejnych demonstrantów.

Za jednym z protestujących wyprowadzanym z obiektu podążył uczestnik wiecu, który – jak wynika z relacji – uderzył go w głowę. Donald Trump obserwował zajście i nie krył zadowolenia. – To było świetne, stary. Wow. Człowieku, uwielbiam to – powiedział. Dodał, że sytuacja była "niesamowita" i "niewiarygodna", po czym zapytał, kim był mężczyzna, który zadał cios.


DLA CIEBIE
HUAWEI Pura - poznaj nowy smartfon

Trump porównał go następnie do Evandera Holyfielda, byłego mistrza świata w boksie wagi ciężkiej, który również był obecny na wydarzeniu. Jak podaje "The Guardian", prezydent zwrócił uwagę na odwagę uczestnika, który zdecydował się na takie zachowanie podczas wiecu.

Trump prowadzi kampanię przed wyborami

Trump przyjechał do Karoliny Południowej, aby wesprzeć Darline Graham, siostrę zmarłego senatora Lindseya Grahama. Kobieta objęła mandat po bracie, który zmarł w lipcu z powodu choroby serca. Obecnie ubiega się o pełną sześcioletnią kadencję w Senacie, a jej rywalką jest demokratka Annie Andrews.

W ostatnich tygodniach wiece Trumpa coraz częściej zakłócają protesty. Prezydent, prowadzący intensywną kampanię przed wyborami środka kadencji zaplanowanymi na 3 listopada, wielokrotnie bagatelizował demonstracje, twierdząc, że stoją za nimi opłacani uczestnicy.

Jego 32-dniowa trasa kampanijna obejmuje przede wszystkim regiony, w których Republikanie odnotowali wysokie poparcie w poprzednich wyborach. Partia stara się utrzymać kontrolę nad obiema izbami Kongresu USA – Senatem i Izbą Reprezentantów.

Sondaże pokazują spadek poparcia

Wydarzenie w Clemson odbyło się w czasie, gdy notowania prezydenta pozostają pod presją. Według sondażu Reuters/Ipsos opublikowanego w poniedziałek, 18 października, 31 proc. Amerykanów pozytywnie oceniało sposób, w jaki Trump sprawuje urząd. Był to najniższy wynik odnotowany w tym badaniu dla jego prezydentury.

Wybrane dla Ciebie