Jak podaje lokalny serwis, około godz. 16:45 na przystanku SKM Rumia Janowo zepsuła się przeszklona winda obsługująca przejście z peronu na kładkę.
Pasażer, który w tym momencie pechowo znalazł się w środku, nie mógł wydostać się z kabiny. W upalny dzień spędził w niej ok. godzinę.
Rumia. Winda stanęła przed 17:00. Mężczyzna został uwięziony w środku
Świadkowie zdarzenia wezwali pomoc. Już kilka minut później na miejscu pojawili się strażacy, którzy przystąpili do działań.
Najpierw bezpiecznie sprowadzili kabinę, co zajęło kilkanaście minut. Następnie otworzyli drzwi i pomogli mężczyźnie opuścić windę - czytamy na stronie trojmiasto.pl.
Lokalny portal dodaje, że serwis, który jest odpowiedzialny za urządzenia mógł dotrzeć dopiero po ok. dwóch godzinach.
Sytuacji nie ułatwiał panujący na zewnątrz upał. Słońce mocno dogrzewało przeszkloną windę i sprawiało, że powietrze w środku stawało się coraz bardziej duszne. Nie wiadomo, czy uwięziony mężczyzna odniósł jakieś obrażenia. Nie poinformowano o jego stanie zdrowia.
Jak informuje trojmiasto.pl, winda psuła się już wcześniej. W takich sytuacjach pasażerowie zawsze byli skazani na korzystanie ze schodów. To szczególnie dawało się we znaki osobom niepełnosprawnym, seniorom czy matkom z dziecięcymi wózkami.