Zabił żonę w noc poślubną. Wywieźli go na drugi koniec kraju

Michał K., 47-letni mężczyzna, podejrzany o zabójstwo swojej żony w Skorogoszczy, został wywieziony do zakładu penitencjarnego na drugim końcu kraju – przekazała "Nowa Trybuna Opolska". Mężczyzna miał dokonać zbrodni w noc poślubną.

zdjęcie poglądowezdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © Gemini | Gemini • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI
Rafał Strzelec

Tragedia rozegrała się w nocy z 19 na 20 września w Skorogoszczy. Policja otrzymała informację o awanturze domowej. Mężczyzna kłócił się z kobietą, którą poślubił poprzedniego dnia. Pomoc wezwała ich córka.

Policjanci dotarli na miejsce około godz. 4.00 rano. Wówczas znaleźli zwłoki 41-letniej kobiety. Świeżo upieczony mąż zamordowanej Moniki, 47-letni Michał K., został zatrzymany. Mężczyzna nie usłyszał jednak do tej pory zarzutów. Nowa Trybuna Opolska "informuje, że mężczyzna został zaocznie aresztowany i obecnie" przebywa na drugim końcu Polski, ponieważ to tam znajduje się jednostka penitencjarna z oddziałem psychiatrycznym".

– Michałowi K. na razie nie przedstawiono zarzutów. Czekamy na zielone światło od lekarzy – potwierdził prok. Stanisław Bar z opolskiej prokuratury.

To jednak nie jedyne nowe informacje w sprawie. Okazuje się, że do zadawania ciosów swojej żonie Michał K. użył nie tylko siekiery, ale także drewnianej nogi i śrubokręta. Śledczy zabezpieczyli te przedmioty do analizy. – Mamy wytypowane narzędzia, które mogły zostać wykorzystane podczas zdarzenia zakończonego śmiercią kobiety. Możliwe, że do zadawania uderzeń użyto narzędzi o różnym charakterze – przyznał rzecznik prokuratury.

Choć formalnie 47-latek nie usłyszał zarzutów, zebrane do tej pory materiały mają być na tyle mocne, że wina mężczyzny jest wysoce prawdopodobna. Gdy lekarze dadzą zielone światło na przesłuchanie mężczyzny, śledczy będą na to mieli do 7 dni. Póki co motyw zbrodni nie jest znany. "NTO" podkreśla, że Michał K. był pijany, a w przeszłości bywał porywczy. Policja nie odnotowała jednak żadnych zdarzeń pod adresem, gdzie mieszkała para.

Wybrane dla Ciebie