Śmierć 5-latki w Lipnie. Są nowe informacje o ojcu. Tak się zachował
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Ojciec 5-latki, która zginęła w Lipnie pod naporem betonowo-kamiennej konstrukcji, przyznał się do prokuratorskich zarzutów. Nie wyjaśnił jednak, dlaczego uciekł ze szpitala – Mężczyzna odmówił składania wyjaśnień – mówi o2.pl prok. Małgorzata Kręcicka. Jak udało nam się ustalić, dziewczynką opiekowała się babcia. Ograniczone prawa rodzicielskie miała zarówno jej matka, jak i ojciec.