Taki widok na granicy z Rosją? Straż Graniczna dementuje

W sieci pojawiło się zdjęcie, które sugeruje, że jedynym elementem ochronnym na granicy z Rosją na Mierzei Wiślanej jest stalowa siatka. Morski Oddział SG odpowiedział na te fałszywe doniesienia, informując, jak naprawdę wygląda ochrona granicy.

Płot na plaży nie zabezpiecza granicy - wskazuje Straż GranicznaPłot na plaży nie zabezpiecza granicy - wskazuje Straż Graniczna
Źródło zdjęć: © MOSG | Google Maps, Janusz Wagner
Rafał Strzelec

W sieci pojawiło się zdjęcie, które rzekomo ma prezentować siatkę chroniącą granicę polsko-rosyjską na Mierzei Wiślanej. Fotografia przedstawia kilka drewnianych słupków, pomiędzy którymi rozchodzi się metalowa siatka.

Tymczasem prawda jest zupełnie inna. Morski Oddział Straży Granicznej opublikował komunikat, w którym rozlicza się z fałszywymi informacjami. Jak opisuje portal Trójmiasto.pl, płot na plaży widoczny na zdjęciach znajduje się w miejscowości Piaski (Stara Karczma), leżącej w granicach administracyjnych Krynicy Morskiej, tuż obok wejścia na plażę nr 1.

"Od tego ogrodzenia do rzeczywistej granicy państwowej dzieli spacerowiczów jeszcze niemal 400 metrów w kierunku wschodnim. Cały teren za widoczną na zdjęciu siatką to wciąż terytorium Polski" – wskazuje lokalny portal.

MOSG tłumaczy, że granica z Rosją na Mierzei Wiślanej wynosi 850 metrów i nie jest zabezpieczona metalową siatką. Jak czytamy, obszar 15 metrów w głąb kraju od linii rzeczywistej granicy stanowi pas drogi granicznej, na którym obowiązuje zakaz poruszania się. Tuż obok znajdują się tablice ostrzegawcze "Granica państwa przekraczanie zabronione" oraz "Pas drogi granicznej – wkraczanie zabronione". MOSG przypomina, że granica z Rosją to także granica Unii Europejskiej i Strefy Schengen.

Straż Graniczna tłumaczy, jak wygląda granica na Mierzei
Straż Graniczna tłumaczy, jak wygląda granica na Mierzei © Facebook | MOSG

Strażnicy informują również, że na rzeczywistej granicy ze wschodnim sąsiadem znajdują się m.in. zabezpieczenia elektroniczne. Granica w tym miejscu jest strzeżona 24 godziny na dobę. Każda aktywność na granicy jest monitorowana. Za złamanie zakazów czy nawet robienie sobie zdjęć przy rzeczywistej granicy grożą kary. SG pilnuje nie tylko lądu, ale także ruchu jednostek na Zalewie Wiślanym.

Wybrane dla Ciebie