Trump ma plan dla Ukrainy. Złe wieści dla Zełenskiego

Jakub Artych
.Trump ma plan dla Ukrainy. Złe wieści dla Zełenskiego
Źródło zdjęć: © Getty Images

Donald Trump chce doprowadzić do zakończenia wojny, ale proponowane rozwiązania mogą oznaczać bolesne ustępstwa dla Ukrainy. Jak donosi "The Economist", w grę wchodzi scenariusz, który może przynieść korzyści Rosji. Co miałoby znaleźć się w porozumieniu?

Najważniejsze informacje

  • Plan pokojowy USA przewiduje utworzenie strefy zdemilitaryzowanej w Donbasie.
  • Ukraina miałaby zrezygnować z ubiegania się o członkostwo w NATO, ale otrzymać inwestycje i możliwość wejścia do UE.
  • Rosja mogłaby liczyć na złagodzenie sankcji, umowy z amerykańskimi firmami i odbudowę relacji politycznych z Waszyngtonem.

Administracja Donalda Trumpa próbuje przyspieszyć prace nad porozumieniem, które mogłoby zakończyć wojnę Rosji z Ukrainą. Według informacji "The Economist" propozycje zakładają rozwiązania korzystne dla obu stron, jednak część z nich może budzić poważne zastrzeżenia w Kijowie.

Jednym z najważniejszych punktów jest utworzenie strefy zdemilitaryzowanej w Donbasie. Rozważana jest również możliwość zapewnienia Ukrainie pakietu inwestycyjnego oraz perspektywy członkostwa w Unii Europejskiej. W zamian Kijów miałby zrezygnować z dążenia do członkostwa w NATO.

Rozmowy mają być prowadzone w czasie rosnącej presji Stanów Zjednoczonych na Ukrainę i pogarszających się relacji między Waszyngtonem a Kijowem – podkreślają dziennikarze.

DLA CIEBIE
HUAWEI Pura - poznaj nowy smartfon

Ukraińscy przedstawiciele obawiają się, że interesy gospodarcze mogą okazać się ważniejsze niż trwałe zakończenie wojny. Jak informuje "The Economist", w Kijowie pojawiają się obawy, że amerykańscy wysłannicy mogą zawrzeć z Rosją korzystne umowy, zanim zostaną uzgodnione warunki pokoju akceptowalne dla Ukrainy i konkretne gwarancje bezpieczeństwa.

Z ich punktu widzenia, po co czekać i tracić czas? Czas to pieniądz – powiedział ukraiński urzędnik.

Niepokój budzi również część planu dotycząca przyszłości Rosji. Porozumienie mogłoby otworzyć drogę do zawierania umów handlowych między Rosją a amerykańskimi firmami, a także do złagodzenia sankcji i normalizacji stosunków politycznych z Moskwą.

Wśród rozważanych rozwiązań pojawia się ponadto możliwość wznowienia dostaw rosyjskiego gazu do Europy i przywrócenia działalności gazociągu Nord Stream.

Dla Władimira Putina takie rozwiązania mogłyby oznaczać szansę na poprawę sytuacji gospodarczej Rosji i odbudowę części relacji z Zachodem. Dla Ukrainy kluczowe jest natomiast to, czy ewentualne korzyści gospodarcze dla Moskwy będą powiązane z rzeczywistym zakończeniem agresji i przestrzeganiem warunków porozumienia.

Trump i Zełenski coraz dalej od porozumienia?

Według "The Economist" napięcia między Donaldem Trumpem a Wołodymyrem Zełenskim mogą dodatkowo utrudniać negocjacje. Ukraiński prezydent krytykował amerykańskiego przywódcę za decyzje, które uważał za zbyt słabe wobec Rosji.

Zdaniem magazynu Zełenski może liczyć na to, że ewentualne osłabienie pozycji Republikanów po wyborach połówkowych w USA zmniejszy polityczną siłę Trumpa. Taki scenariusz nie musi jednak pomóc Ukrainie.

Jeden z amerykańskich kongresmenów, cytowany przez "The Economist", ostrzegł, że jeśli Demokraci przejmą kontrolę nad Kongresem i nasilą dochodzenia dotyczące Trumpa, prezydent USA może reagować jeszcze bardziej agresywnie. To z kolei mogłoby utrudnić współpracę Waszyngtonu z Kijowem.

Wybrane dla Ciebie