Weidel wprost o pomocy dla Ukrainy. "Wbijcie to sobie do głowy"

– Niemcy, wbijcie to sobie do głowy. Naszego kraju nie broni się ani w Donbasie, ani w Hindukuszu – mówiła w Bundestagu Alice Weidel, liderka Alternatywy dla Niemiec. Jak dodała, jej partia także chce porozumienia w sprawie paliw z Rosją. Najpewniej takiego, jakie zawarł z Putinem Donald Trump.

Alice Weidel w niemieckim parlamencieAlice Weidel w niemieckim parlamencie
Źródło zdjęć: © Clash Report | Clash Report
Rafał Strzelec

Alice Weidel zabrała głos podczas obrad Bundestagu. Liderka skrajnie prawicowej AfD mówiła m.in. o kwestii pomocy dla Ukrainy, której Alternatywa udzielać dalej nie chce. – Niemcy, wbijcie to sobie do głowy. Naszego kraju nie broni się ani w Donbasie, ani w Hindukuszu. Ryzykujecie, że przez coraz głębsze wplątanie sami staniecie się stroną wojny i celem. I właśnie tę groźbę wojny próbujecie usprawiedliwić swoimi ekscesywnymi wydatkami budżetowymi i dalszym ograniczaniem wolności słowa – mówiła Weidel do przedstawicieli rządu, którym kieruje Friedrich Merz.

To nie był jedyny aspekt, nad którym pochyliła się współprzewodnicząca AfD. Weidel mówiła również o potencjalnej współpracy z Rosją. – My również, jako AfD, chcemy dostaw oleju napędowego i porozumienia w sprawie jego dostaw dla Niemiec. Chcemy także rosyjskiego gazu ziemnego i ropy naftowej, aby odciążyć niemieckich konsumentów i przedsiębiorstwa – mówiła liderka AfD. Alice Weidel mówiła, że niemieckie finanse są rujnowane przez pomoc Ukrainie, gdy tymczasem Stany Zjednoczone dogadują się na dostawy paliw z Rosji.

Weidel mówiła również, że w Niemczech tylko 10 proc. obywateli popiera dalszą pomoc dla Ukrainy, co dla niej oznacza, że 90 proc. Niemców ma zdanie odmienne. ZDF podawał jednak kilka dni temu, że głosy są bardziej podzielone – 30 proc. ankietowanych opowiada się za zwiększeniem pomocy wojskowej dla Ukrainy ze strony państw europejskich, a 33 proc. popiera utrzymanie jej na dotychczasowym poziomie. Około jeden na trzech Niemców chce jej ograniczenia.

Słowa Weidel to kolejny jasny dowód na to, jak jej partia widzi rolę Niemiec w pomaganiu Ukrainie i relacje Berlina z Moskwą. Tymczasem AfD prowadzi w ogólnoniemieckich sondażach, mając około 29 proc. poparcia.

Wybrane dla Ciebie