Złapali go na gorącym uczynku. Groził ochronie "tulipanem"
Groźna sytuacja w Siemianowicach Śląskich. 33-letni Gruzin włamał się do sklepu i zaczął go plądrować. Gdy został złapany na gorącym uczynku, przez ochronę wpadł w szał. Bił i kopał ochroniarzy. Na końcu groził im też rozbitą butelką.
Źródło zdjęć: © Policja Siemianowice Śląskie