Zorganizowali wesele bez alkoholu. Wujek przyniósł własną butelkę

Sandra i Jakub z Łodzi zaplanowali przyjęcie weselne bez alkoholu, bo na co dzień również go nie piją. Jak opisała "Gazeta Wyborcza", większość gości zaakceptowała decyzję pary, ale wujek pana młodego pojawił się na imprezie z własną butelką.

.Zorganizowali wesele bez alkoholu. Wujek przyniósł własną butelkę
Źródło zdjęć: © Pexels | Matheus Bertelli - 11949553456 @BertelliFotografia
Edyta Tomaszewska

Sandra i Jakub pobrali się 1 maja 2026 r. w kościele ojców jezuitów w Łodzi. Przyjęcie zorganizowali w Stodole Jordanów. Od początku uprzedzali zaproszonych, że podczas wesela nie będzie alkoholu.

Sandra, absolwentka Akademii Muzycznej w Łodzi i kierowniczka chóru, wyjaśniała, że para chciała dopasować charakter uroczystości do swojego codziennego życia. Jakub zajmuje się zawodowo komunikacją i edukacją religijną. Oboje nie piją alkoholu, dlatego także przyjęcie miało odbyć się bez tradycyjnych trunków.

Rodzina obawiała się wesela bez alkoholu

Część krewnych nie była przekonana do pomysłu. W rodzinie pojawiały się pytania, czy goście będą umieli dobrze się bawić bez alkoholu, który wiele osób kojarzy z polskimi weselami. Sandra mówiła również, że bliscy sugerowali uwzględnienie potrzeb starszych uczestników.


WIDEO
Oni też żyją w rzymskim małżeństwie. Lista jest długa

Młodzi tłumaczyli, że na przyjęciu będzie dużo osób w ich wieku, więc integracja nie powinna sprawić problemu. Krewni zastanawiali się jednak, czy starszym gościom nie będzie potrzebny dodatkowy element, który ułatwi im zabawę.

Wesele trwało do godz. 4.00 nad ranem. Według Sandry i Jakuba niemal wszyscy uczestnicy bawili się dobrze, choć dla wielu starszych osób było to pierwsze przyjęcie zorganizowane bez alkoholu. Młodsi goście mieli podejść do tej formuły bardziej swobodnie.

Wielu z nich po prostu nie pije – mówiła Sandra. Dodała, że także osoby sięgające po alkohol nie zgłaszały problemu z jego brakiem, a niektórzy goście oceniali zabawę jako lepszą niż na tradycyjnych weselach.

Wujek przyniósł alkohol na przyjęcie

Nie wszyscy zastosowali się jednak do prośby pary. Wujek Jakuba zabrał ze sobą własną butelkę i schował ją pod stołem.

– Co ciekawe, musiał opuścić imprezę jako pierwszy – ujawnia Sandra.

Historia łódzkiego wesela wpisuje się w dane dotyczące zmian w podejściu do alkoholu. W 2026 r. picie alkoholu deklarowało 73 proc. dorosłych, czyli o 8 pkt proc. mniej niż w 2019 r. Był to najniższy wynik w niemal 30-letniej historii badania. W tym samym czasie odsetek abstynentów wzrósł do 23 proc.

Różnice między pokoleniami widać także w powodach rezygnacji z alkoholu. Wśród osób w wieku 18–24 lata aż 79 proc. wskazywało na brak potrzeby picia. W całej badanej grupie taką odpowiedź wybrało 51 proc. respondentów. Ponadto 97 proc. najmłodszych uczestników badania uznało, że udane przyjęcie można zorganizować bez alkoholu.

Wybrane dla Ciebie