Zostawiasz na zimę owoce na drzewie? Wiosną możesz mieć problem

Po zbiorach na gałęziach często zostają pojedyncze jabłka, gruszki, śliwki czy wiśnie. Z czasem zasychają, marszczą się i twardnieją. Nie warto zostawiać ich na drzewie do wiosny, bo mogą stać się źródłem chorób w kolejnym sezonie.

Rotten apple with mildew on tree in orchard
close up of rotten apple with mildew on tree.Rotten quince apple on the fruit tree, Monilia laxa (Monilinia laxa) infestation, plant disease
Mykola Ohorodnyk
branch, health, harvest, unhealthy, fruit rot, rot, peel, green, abominable, apple, monilia, ecology, harm, fructigena, fungi, foliage, decomposed, spoiled, bokeh, shriveled, leaves, infected, aged, overripe, natural, putridOwoce, które nie spadły, trzeba przed zimą usunąć z drzewa
Źródło zdjęć: © Getty Images | Mykola_Ohorodnyk
Małgorzata Badur

Tak, stare, zaschnięte i porażone owoce najlepiej usunąć przed zimą. Szczególnie ważne są tzw. mumie owocowe, czyli owoce, które zaschły na drzewie i nie opadły. Mogą przetrwać w nich patogeny odpowiedzialne m.in. za brunatną zgniliznę. Wiosną z takich pozostałości mogą uwalniać się zarodniki i zakażać kwiaty oraz młode owoce.

Które owoce trzeba usunąć?

Po zakończeniu zbiorów dokładnie obejrzyj koronę drzewa. Zdejmij owoce pomarszczone, twarde, ciemne, nadgniłe albo pokryte plamami i nalotem. Nie czekaj, aż same spadną, bo część mumii może pozostać na gałęziach przez całą zimę. Szczególnie uważnie warto sprawdzić śliwy, wiśnie, czereśnie, jabłonie i grusze.

Sprawdź także ziemię pod drzewem

Porządki nie powinny kończyć się na gałęziach. Warto zebrać także owoce leżące pod koroną, jeśli są zgniłe, zaschnięte lub wyraźnie porażone. Pozostawione na ziemi resztki również mogą sprzyjać utrzymywaniu się niektórych chorób. Najlepiej zrobić to jesienią, zanim nadejdą silniejsze mrozy i śnieg utrudni dokładne uprzątnięcie terenu.

Co zrobić z usuniętymi owocami?

Porażonych owoców nie zostawiaj pod drzewem. Najbezpieczniej usunąć je z ogrodu zgodnie z lokalnymi zasadami dotyczącymi odpadów zielonych. Nie powinno się też wrzucać ich na kompost. Jeśli pryzma nie nagrzewa się dostatecznie mocno, część patogenów może przetrwać.

Czy samo usunięcie owoców wystarczy?

Nie zastąpi to innych zabiegów ochronnych, ale jest prostym sposobem na ograniczenie ilości materiału zakaźnego w sadzie. Jesienne oczyszczenie korony i ziemi pod drzewem zmniejsza ryzyko, że choroba rozpocznie kolejny sezon z pozostawionych resztek. To jeden z tych zabiegów, który nie wymaga żadnych preparatów, a może realnie pomóc w utrzymaniu drzew w lepszej kondycji.

Wybrane dla Ciebie