Dwa potężne żywioły na Pacyfiku. Wiatr może przekroczyć 250 km/h

Huragan Trudy przyniósł ulewy na meksykańskim wybrzeżu Pacyfiku. Jak informuje PAP, prędkość wiatru dochodziła do 155 km/h. W tym samym czasie tajfun Champi oddala się od Guam, jednak według prognoz może jeszcze wzmocnić się do piątej kategorii.

Huragan Trudy uderzył w wybrzeżeHuragan Trudy uderzył w wybrzeże
Źródło zdjęć: © Zoom Earth
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Trudy przyniósł intensywne opady w stanach Michoacán, Colima i Jalisco.
  • W niektórych miejscach Meksyku może spaść do 30 cm deszczu.
  • Champi znajdował się na zachód od Guam i mógł osiągnąć prędkość wiatru co najmniej 252 km/h.

Huragan Trudy, według prognoz, miał pozostawać w pobliżu meksykańskiego wybrzeża do niedzielnego wieczora. Następnie miał przesunąć się na południe od półwyspu Kalifornia Dolna. Jak podaje PAP, amerykańskie Krajowe Centrum Huraganów (NHC) przewidywało szybkie osłabienie żywiołu, ale mieszkańcom zagrożonych obszarów zalecano dalsze śledzenie komunikatów służb.

Meksykańska marynarka wojenna ostrzegła przed wysokimi falami, wezbraniami rzek, powodziami i osuwiskami ziemi. Władze stanu Colima oceniły, że skala zagrożenia jest ograniczona, jednak podkreśliły, że grunt pozostaje mocno nasiąknięty wodą po wcześniejszych burzach. To może zwiększyć ryzyko szkód podczas kolejnych ulew.


WIDEO
Niespodziewany sztorm, a ludzie na plaży. Nagranie ze Stegny

Prognozowana suma opadów wynosi od 10 do 20 cm. W stanach Michoacán, Colima i Jalisco lokalnie może spaść nawet 30 cm deszczu. NHC ostrzegało przed powodziami zagrażającymi życiu oraz osuwiskami, szczególnie w rejonach górzystych.

Tajfun Champi zbliża się do Morza Filipińskiego

Champi minął południowy kraniec Guam, amerykańskiego terytorium na zachodnim Pacyfiku, i kierował się w stronę Morza Filipińskiego. Według amerykańskiej Krajowej Służby Pogodowej późnym niedzielnym popołudniem znajdował się 555 km na zachód od wyspy i przemieszczał się z prędkością 22,5 km/h. Wiatr w obrębie tajfunu osiągał 225 km/h.

Federalna Agencja Zarządzania Kryzysowego informowała, że Champi może ponownie przybrać na sile. Według prognoz do poniedziałkowego wieczoru średnia prędkość wiatru mogła osiągnąć co najmniej 252 km/h, czyli poziom odpowiadający piątej kategorii. Tak silny tajfun może powodować katastrofalne zniszczenia oraz długotrwałe przerwy w dostawach prądu.

Na zagrożonych terytoriach zamknięto lotniska, porty i część placówek ochrony zdrowia. Prezydent USA Donald Trump zatwierdził stan wyjątkowy dla Guam, co umożliwiło FEMA koordynację federalnej pomocy. Według agencji dostarczenie wsparcia na wyspy może potrwać od trzech do pięciu dni. Region wciąż zmagał się także ze skutkami supertajfunów Sinlaku i Bavi, które nawiedziły go odpowiednio w kwietniu i lipcu.

Wybrane dla Ciebie